search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Repertuar kin

Ostatnie aktywności

12ajznx02 12ajznx02 ocenił film Furia
12ajznx02 12ajznx02 ocenił film Huba
krystofel7 krystofel7 dodał gatunek do Po dwóch stronach
krystofel7 krystofel7 dodał dane ogólne do Po dwóch stronach

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

dodaj do swojego filmozbioru

Zaloguj się, by dodać film lub serial do filmozbioru.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK
Premiera 16 września 2011 | dramat | 112 min | Polska
Wasza ocena:  6.14/ (21 głosów)
Nasza ocena:  6/10
zaloguj się, aby sprawdzić rekomendacje
Twoja ocena:  0/10

"W imieniu diabła" to historia sióstr zakonnych, którym przewodniczy ksiądz franciszkanin... Film zainspirowany został wydarzeniami sprzed trzech lat do jakich doszło w Kazimierzu Dolnym. Odbyła się tam wtedy bezprecedensowa eksmisja, zamieszkujących pobliski klasztor, sióstr betanek. W rolach głównych zobaczymy m.in. Romę Gąsiorowską, Katarzynę Zawadzką oraz Marietę Żukowską.


Szkoda czasu na tego diabła - Katarzyna Kasperska

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
10 czerwca 2011 18:07

Potencjał historii był bardzo obiecujący. Każdy chce zobaczyć obraz, w którym żądza władzy i manipulacja ludźmi dotyka również instytucję Kościoła. Temat w Polsce rzadki, dlatego grunt tak podatny. Jednak wyszedł z tego słabej jakości thriller z niewystarczająco wiarygodną psychologią postaci oraz pustym zakończeniem. Większa odwaga w podjętym temacie dałaby odbiorcom możliwość głębszej reakcji i zadumy. A tak film „W imieniu diabła” jest jak modlitwa: monotonny, zachowawczy i z wiadomym końcem.



Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~ZgadnijKtóraZnas 2010-09-19 (19:24) 4 lata 1 miesiąc 5 dni 3 godziny i 4 minuty temu

Marieta Żukowska To moja koleżanka,6 lat żyłyśmy z siostrami w bursie.
O 6 pobudka o 7 śniadanie,na 8 do liceum szkoła muzyczna II stopnia 14-16 obiado kalacja 21 msza o 22 cisza nocna.To były ciężkie i trudne czasy.W szkole oprócz normalnej nauki,własny instrument a kto był dobry,to dyrektorzy zabierali do swoich kwartetów Marietka i ja byłyśmy dodatkowo w dwóch kwartetach.Aha ORKIESTRA oczko całego licwum i Polski,a szczególnie dyrektora szkoły i zarazem dyrygenta Kucybały.W orkiestrze nikt niemiał prawa ani się pomylić ani ani się spóżnić,o fałszu nie mówię Marieta była I skrzypkiem musiała pół godziny przyjść wcześniej i nastroić całą orkiestrę.OJ dostało się jej nieraz za innych.Miałyśmy wczasie wakacji ogromną satysfakcję,kiedy wyjeżdżaliśmy co roku na 6 tygodniowe występy po zachodniej EUROPIE to była wspaniała zapłata za trud ćwiczenie w ORKIESTRZE. Okres nauki w liceum muzycznym był dla nas najpracowitszym okresem w naszym młodym życiu,nie chodziłyśmy na żadne randki.~~Pozdrawiam Marietko,jako siostra chyba dobrze wypadniesz.Trz. Kciuki.~~

odpowiedz

0
0
~FankaŁodzianka 2010-09-19 (20:02) 4 lata 1 miesiąc 5 dni 2 godziny i 26 minut temu

Marieta powinna zagrać perfekcyjnie bo 6 lat była w bursie
prowadzonej przez siostry.Żukowska to zdolna i utalentowana aktorka ma tyle nagród,a Łodzianie są zakochani w jej grze.Marieta w teatrze St.Jaracza w Łodzi gra od II roku studiów.Dobra jest i w tragedii "LEW NA ULICY" i W GĄSCE jako NONNA w komedii.

odpowiedz