





Urodzona w wyniku sztucznego zapłodnienia 18-letnia dziewczyna (Mia Wasikowska) postanawia odnaleźć swojego biologicznego ojca, czemu sprzeciwiają się wychowujące ją i pozostające w związku dwie kobiety (Julianne Moore i Annette Bening). Ojcem okazuje się zdeklarowany singiel (Mark Rufallo), prowadzący beztroski, kawalerski styl życia... Ich spotkanie nie tylko przewróci do góry nogami życie rodziny, ale także każe bohaterom zrewidować swoje poglądy na temat tolerancji, miłości i przyjaźni. "Wszystko w porządku" to błyskotliwa i inteligentna komedia, która zrywa ze stereotypowym spojrzeniem na współczesną rodzinę.

a gdze mozna zobaczyc ten film bo jestem bardzo ciekawa
nigdy więcej...
Ten film dopiero mi pokazał jakie to naprawdę jest wynaturzenie...no sorry
to nie jest komedia, to tragifarsa i nabijanie ludzi w butelkę! ktoś załatwia homoseksualistom grunt do adoptowania dzieci. to jest koszmare, gdyż, jak to mówił Tomek Jacyków na antenie TVN, patologia rodzi patologię. Po obejrzeniu tego filmu czuje się zgwałcony przez autorów filmu, opluty jego treścią i oszukany, gdyż nie jest to komedia, a raczej film propagandy homoseksualnej po pretekstem "fajnej komedii" - co jest oczywistą bzdurą. W tym filmie jest dużo śmiechu, który mniej więce od połowy filmu grzęźnie w gardle i dusi jak sznur na szyji wisielca. Ubolewam, że pod postacią filmu wciskane są treści homoseksualne do naszych umysłów jak rzeczy dobre lub nawet lepsze. Żałuję, że byłem na tym filmie, czuję się obywatel niemiec który po 1933 roku - nie wiedząc dlaczego - uczestniczyłem w jakimś szaliny przedsięwzięciu, nie zgadzając sie z nim. Zostałem oszukany tem filmem.
recenzja
Podpisuję się pod tą opinią film denny do granic możliwości. Wiało nudą od pierwszych minut szkoda pieniędzy. Żałowałam już po 10 minutach. Film nie ma żadnych wartości. To jest zadnie wszystkich którzy obejrzeli ten film. Byłam bardzo rozczarowana. Z komedią ten film nie ma nic wspólnego. Chwilami można było zasnąć. Rozmowy za stołem bardzo wydłużone a nic nie wnosiły. Film jest wielką porażką. Będę doradzać wszystkim.
WARTO ZOBACZYĆ
Byłam w kinie dzisiaj (niedziela) i oceniam film bardzo pozytywnie. Moim zdaniem to nie jest komedia, wprawdzie czasem się uśmiałam ale i były momenty ciszy i wzruszenia. To film o rodzinie i o małżeństwie.Nie , wcale nie chodzi tu o nachalne pokazywanie związku homo ale o pokazanie skomplikowanych relacji w rodzinie jako całości. Przeczytałam też , że w Polsce jest już 50 tys dzieci wychowywanych w rodzinach podobnych do tej z filmu. Nie wiedziałam o tym wcześniej i nie przeraża mnie to. Film polecam wszystkim , którzy cenią sobie humor słowny i sytuacyjny - trochę w stylu Allena.
Filmu nie oglądałem,ale ale ...dwie mamusie i ...singiel ,i dziecko? OBRZYDLIWE !
moi drodzy macie w artykule błąd ortograficzny w słowie karze,a powinno być każe.......poprawcie,bo wstyd



Osoby, którym podobał się film "Wszystko w porządku", wysoko oceniły także:

