PiotrPlucinski
16:29, 10 maja 2011
Jak na horror sygnowany nazwiskiem Eliego Rotha (który pełni tu rolę producenta), "Ostatni egzorcyzm" zadziwia... skromnymi środkami wyrazu. Film kosztował nieco ponad milion dolarów, zagrali w nim nieznani aktorzy, a spływającą zewsząd posokę z powodzeniem zastąpiła sugestywna atmosfera. Ale mniej nie zawsze znaczy lepiej.