


Komedia reżysera „Shreka 2” – Kelly’ego Asbury’ego z przebojową muzyką Eltona Johna bawi już miliony widzów na świecie! „Gnomeo i Julia” to przezabawnie opowiedziana historia najbardziej znanego romansu wszech czasów, który tym razem przeniesiony zostaje w najmniej prawdopodobne realia- świat ogrodowych krasnali. Na kolorowym, wypełnionym różowymi flamingami, marmurowymi fontannami i plastikowymi palemkami podwórku, spotykają się Gnomeo i Julia i… zakochują się w sobie po czubki krasnalich czapek. W ten sposób wydawałoby się spokojny na co dzień ogródek, stanie się polem prawdziwej walki pomiędzy zwaśnionymi rodami czerwonych i niebieskich. Która strona wygra i czy wielka miłość przetrwa?


Romans z ceramiki [dvd] - Piotr Pluciński









Klasyka światowej literatury nie ma łatwo w rywalizacji ze współczesnym kinem – ekranizacje ogranych do bólu lektur coraz częściej ustępują pola nieokiełznanej wyobraźni hollywoodzkich produkcji. By zainteresować tą tematyką młodego widza, trzeba ją gruntownie przekonwertować. Kilkanaście lat temu podobne zabiegi budziły jeszcze odruchowe sprzeciwy, dziś jednak nikogo nie dziwi już, że bohaterowie „Trzech muszkieterów” szybują na pokładzie powietrznego statku, a szekspirowski melodramat rozgrywa się w… ogrodzie. Twórcy drugiego „Shreka” wpadli na pomysł karkołomny, a jednak doskonały w swojej prostocie. Chcąc przybliżyć klasyczną historię miłosną najmłodszemu pokoleniu, przenieśli ją ze starusieńkiej Werony na przedmieścia bliżej niedookreślonego, współczesnego miasta, romantycznych kochanków zaklęli w postaciach… ogrodowych krasnali, a do skomponowania towarzyszących im miłosnych arii zatrudnili Eltona Johna i Lady Gagę.
Krasnale nie dały rady - Alicja Lipińska









Kilka tygodni temu mogliśmy w kinach lub internecie obejrzeć zwiastun świetnie zapowiadającej się animacji – „Gnomeo i Julia”. Publiczność pokładała się ze śmiechu, więc teraz szturmem okupuje seanse (film znajduje się obecnie na pierwszym miejscu box office'u). Niestety, z sali kinowej wyjdziemy zapewne rozczarowani, ponieważ w zgrabnie skonstruowanym trailerze pokazane zostały nam niemal wszystkie zabawne momenty z przygód krasnali.

(7)

nie wart kina
kiepski film, dzieci sie nawet nie śmaiły, efekty 3 D nijakie, a dialogi cieniutkie, jedynie Pazura jako flaming był zabawny...



Osoby, którym podobał się film "Gnomeo i Julia", wysoko oceniły także:

