


„Koń turyński” (węgierski tytuł - A torinói ló, tytuł międzynarodowy - The Turin Horse) to węgierski dramat z 2011 roku (zrealizowany w koprodukcji z Francją, Niemcami, Szwajcarią i USA) w reżyserii Béla Tarry. Autorem scenariusza jest autor Szatańskiego tanga - László Krasznahorkai. Muzykę skomponował Mihály Vig. Producentami filmu są: Gábor Téni, Martin Hagemann, Juliette Lepoutre, Marie-Pierre Macia, Ruth Waldburger. Prawdopodobnie to ostatni film Tarry. Reżyser twierdzi, że powiedział już w kinie wszystko, co chciał. Film jest medytacją nad agonią świata, utrzymany jest w mrocznej atmosferze powolnego rozpadu. Punktem wyjścia „Konia turyńskiego” jest anegdota o Fryderyku Nietzschem, który w 1889 roku pochylił się nad losem konia bitego przez chłopa przy drodze. Filozof obejmuje zwierzę za szyję i płacząc, popada w obłęd, który na zawsze oddzieli go od świata. Akcja rozgrywa się w ciągu sześciu dni w ciemnej, wiejskiej chacie, a całość układa się w spójną, przytłaczającą wizję końca świata. Obraz był prezentowany w Konkursie Głównym 61. Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Berlinie, gdzie otrzymał Wielką Nagrodę Jury. Był także nominowany do Europejskich Nagród Filmowych oraz Satelitów.


Koń Turyński: Apokalipsa! - Piotr Pluciński









Po festiwalu w Berlinie pisano, że „Koń turyński” to kino apokaliptyczne… Nie, to apokalipsa sama w sobie. „3 stycznia 1889 roku w Turynie, Fryderyk Nietzsche wychodzi z posiadłości przy Via Carlo Albert, pod numerem sześć. Niedaleko, woźnica dorożki ma kłopot z wyjątkowo upartym koniem. Pomimo jego ponagleń, koń nie chce się ruszyć. Dorożkarz traci cierpliwość i zaczyna go chłostać. Nietzsche przerywa brutalną scenę, rzucając się zwierzęciu na szyję. Zaczyna szlochać. Gospodarz zabiera go do domu, gdzie ten przez dwa dni leży nieruchomo, po czym mamrocze obligatoryjnie swoje ostatnie słowa i żyje jeszcze przez dziesięć lat, niemy i obłąkany, doglądany przez matkę i siostry. Nie wiemy co stało się z koniem.”

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!



Osoby, którym podobał się film "Koń Turyński", wysoko oceniły także:

