


„Artysta” (ang. The Artist) to belgijsko-francuski niezależny film tragikomiczny z 2011 roku. Obraz został zrealizowany w konwencji kina niemego i czarno-białego. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Michel Hazanavicius. Muzykę skomponował Ludovic Burce, a producentami są Thomas Langmann i Emmanuel Montamat. Akcja filmu "Artysta” rozgrywa się w 1927 roku w Hollywood. Głównym bohaterem jest George Valentin (Jean Dujardin), przeczuwający kres swojej kariery w związku z pojawieniem się dźwięku w filmach. Jednocześnie bohater stara się pomóc w osiągnięciu zawodowego sukcesu Peppy Miller (Bérénice Bejo) - młodej tancerce. W produkcji udział również wzięli: John Goodman jako Al Zimmer, James Cromwell jako Clifton, Missi Pyle jako Constance, Penelope Ann Miller jako Doris, Malcolm McDowell jako lokaj. Film zdobył łącznie siedem nagród w różnych kategoriach (m.in. za scenariusz, zdjęcia, muzykę i kostiumy), a jego reżyser Michel Hazanavicius został uznany za najlepszego reżysera. "Artysta" jest jednym z głównych faworytów do amerykańskich nagród Oscara.


Aktora psi los - Anna Tatarska









W lutym na polskie ekrany wchodzą aż dwa filmy odwołujące się do magii początków kina. “Hugo” Martina Scorsese nawiązuje do samiusieńkich jego początków, czasów George'a Mélièsa i braci Lumière. “Artysta” dzieje się natomiast w przełomowym dla sztuki filmowej momencie, kiedy ruchome obrazy zyskiwały rozgłos. Filmowe podróże do przeszłości są popularnym w branży chwytem, bazującym na kojącej wartości minionych czasów, sentymencie, tęsknocie za dzieciństwem. Jest jednak wiele poziomów przetwarzania tego niezwykle bogatego materiału. W „Artyście” Michael Hazanavicius wyciska z niego cały sok - do ostatniej kropelki.

Film banalny, słaby. Chętnie też za żądałabym zwrotu pieniędzy za ten film i nie dlatego, ze jest niemy. Replika Szajny także była niema, ale była ciekawą, choć trudną dyskusją na tematy ważne. Film Artysta jest pusty, nic nie wnosi. Oskary, Viktory, etc. to po prostu polityka i biznes, swoi nagradzają swoich, to lans dla aktorów.
Bardzo dobry film! Polecam ! Zwlekalam dlugo z obejrzeniem , bo nie do konca bylam przekonana, a naprawde warto. Smieszny i smutny zarazem. Trudno mowic o dialogach ;) Pies zagral role swojego zycia :) w ostatecznosci mozna zamknac oczy i sluchac muzyki. Swietna
Kino jak moda zatoczyło KOŁO i wróciło do początku...najlepszy film to...film niemy,hmm ? no cóż po co zrobić coś dobrego i nie wygrać jak można zrobić coś innego i wygrać :-)obawiam się jednego...wysyp niemych filmów 3D... oby nie ...



Osoby, którym podobał się film "Artysta", wysoko oceniły także:

