search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Złote Globy

2 nominacje


RECENZJE REDAKCYJNE:

Dlaczego nie należy pozwalać dzieciom bawić się kijkiem
Anna Tatarska
10:03, 20 stycznia 2012

Wykształceni, dobrze sytuowani i niezwykle kulturalni państwo Longstreet zapraszają do siebie równie wykształconych, zamożnych i obytych państwa Cowan by pomówić o nieprzyjemnym zajściu, które miało miejsce pomiędzy ich synami. Oto podczas zabawy na placu zabaw młody Zachary Cowan intencjonalnie dźgnął Ethana Longstreeta kijem, pozbawiając wyżej wymienionego dwóch zębów. Tak widzi sprawę przesadnie poprawna, nieco znerwicowana intelektualistka Penelope (Jodie Foster), a w stanowisku tym wspiera ją jej mąż, spokojny i koncyliacyjnie nastawiony Michael (John C.Reilly). Spotkanie ma mieć wydźwięk dydaktyczny – spisany zostanie protokół, wyciągnięte wnioski. Swoim odpowiedzialnym i dojrzałym zachowaniem rodzice chcą dać młodym przykład. Pokazać, że nie trzeba używać kija – wystarczy nauczy się rozmawiać, zawierać kompromis. Szybko okazuje się jednak, że ze zrozumieniem podchodząca do pomysłu spotkania Nancy (Kate Winslet) i jej mąż, nierozstający się z telefonem sarkastyczny biznesmen-nihilista Alan (Christoph Waltz) nieco inaczej postrzegają oczywisty dla Longstreetów rozkład winy i kary w konflikcie chłopców. Ta drobna drzazga zaburza pracę - zdawało się, idealnie naoliwionego - mechanizmu wzajemnych ukłonów i uprzejmości. Parada kurtuazji zaczyna gubić rytm, by za chwilę posypać się z hukiem. W nieprzerwanym paśmie wzajemnych mikro-konfrontacji bohaterowie gubią, kawałek po kawałku, przyczepione im przez kulturę maski ludzi wykształconych, uprzejmych, wyważonych. Wyrywają się z narzuconych im odgórnie ról wyrozumiałych matek, kochających ojców, wspierających żon, wzorowych mężów, przekształcają raz w ujadające bestie, kiedy indziej - kłapiące histerycznie pyskiem ratlerki. Zamknięcie – cała akcja rozgrywa się w mieszkaniu Longstreetów – tylko stymuluje tę sytuację.
To nie horror, lecz komedia
Bożena Janicka
09:14, 17 stycznia 2012

Tytuł filmu może trochę przestraszyć: rzeź – mocne słowo. Lecz nie ma się czego bać, to nie horror, lecz komedia. Jedynym aktem jawnej brutalności jest wrzucenie komórki do naczynia z wodą. W nowym filmie Polańskiego ofiarą rzezi padają natomiast wszystkie grzeczne miny, odzywki i pozy, z którymi państwo Covan przyszli do państwa Longstreet. Przyjęto ich równie grzecznie, chociaż trochę bardziej powściągliwie.

Zostań współautorem strony, kliknij aby dodać informacje o tym filmie

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK