


W długo oczekiwanej adaptacji światowego bestselleru Allison Pearson, w filmie "Jak ona to robi?", gwiazda „Seksu w wielkim mieście” (Sarah Jessica Parker) wciela się w ambitną menadżer Kate Reddy, która budzi podziw przyjaciół i kolegów z pracy, sprawnie godząc bogate życie rodzinne z zawrotną karierą w biznesie. Gdy jej klientem zostanie uwodzicielski Jack Abelhammer (Pierce Brosnan), Kate przyjdzie zmierzyć się z pokusą wielkich pieniędzy i jeszcze większych namiętności, kosztem szczęścia u boku dobrodusznego męża (nominowany do Oscara za rolę w „Lepiej być nie może” Greg Kinnear).


Stagnacja w wielkim mieście - Piotr Pluciński









Sarah Jessica Parker konsekwentnie rozmienia się na dobre, odcinając kolejne kupony od sprawdzonej formuły „Seksu w wielkim mieście”. A jeśli nie ona, to na pewno robią to producenci, którym udało się pozyskać ją do współpracy. Tym razem jednak sytuacja stała się o tyle kuriozalna, że wybieg ten zastosowano w filmie, którego antyfeministyczne przesłanie staje w opozycji do wszystkiego, z czego słynął serial. Owszem, już dwa powstałe na jego bazie filmy pełnometrażowe (2008 i 2010) przekreślały jego dotychczasową renomę, ale wciąż był to sugestywny obraz kobiet niezależnych i wyzwolonych. „Jak ona to robi?” to w tym kontekście wyraźny krok wstecz. O całe dekady, aż do lat 50., kiedy to kobieta miała być przede wszystkim wzorową matką, żoną i… No właśnie, wcale nie kochanką, a po prostu gospodynią domową.

(3)




Osoby, którym podobał się film "Jak ona to robi?", wysoko oceniły także:

