


Mary Walsh przychodzi ze swoim chłopakiem na rutynowy zabieg chirurgiczny. Gdy po kilku godzinach spędzonych w poczekalni postanawia zabrać go do domu, okazuje się, że mężczyzna zniknął. Nie ma po nim śladu w szpitalnej kartotece. Nie widać go na kamerach. Nikt nie pamięta jego przybycia. Policja jest bezsilna. Mężczyzna zniknął bez śladu, a Mary jest jedyną, która twierdzi, że w ogóle kiedykolwiek istniał.











Oglądanie tego rodzaju kina potrafi sprawić fizyczny ból. Nie dlatego, a przynajmniej nie tylko dlatego, że to najniższych lotów sensacyjna eksploatacja, zrealizowana przy pełnej pogardzie dla filmowego rzemiosła i standardów realizatorskich

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!