search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Oscary

2 nominacje

Złote Globy

1 nagroda

2 nominacje

BAFTA

4 nominacje


Mój tydzień z Marilyn (2011)

Recenzja "To nie jest film o Marilyn Monore"

piątek, 03 lutego 2012 15:02
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 3/5
Oceń recenzję:
"Mój tydzień z Marilyn" powstał na podstawie tak samo zatytułowanej książki Colina Clarka. Młodego chłopaka, który miał okazję pracować z wspaniałą MM na planie obrazu "Książę i aktoreczka" Lawrence'a Oliviera. Jak później przekonywał w swych wspomnieniach, nie tylko pracował.

Kto liczy na biograficzną opowieść, a szczególnie pikantną czy kontrowersyjną, będzie zawiedziony. Prawdę mówiąc, nie wierzę jednak, że ktoś może być tym filmem rozczarowany. Historia Marilyn jest tu pretekstem, a zarazem symbolem wielkiego Hollywoodu i potęgi srebrnego ekranu. To swoista, pełna uroku bajka o zagubionej, smutnej dziewczynce, która została księżniczką. I choć nie do końca radzi sobie w nowym świecie, nie potrafi mu się oprzeć.

Film Simona Curtisa ogląda się z niemal dziecięcym entuzjazmem, zachwycając się rozmaitymi drobiazgami. Wystudiowanymi ujęciami, strojami, angielskimi krajobrazami, wysmakowanym humorem, a przede wszystkim aktorami. Michelle Williams bywa niebywale apetyczna i uwodzicielska, "gdy staje się nią". Ale właśnie... bywa. Show kradną jednak kapitalny Kenneth Branagh i przede wszystkim bezbłędna Judi Dench.

Nie jest to głęboka analiza show-biznesu czy pogłębiona historia jednej z największych gwiazd kina. To lekka, pełna wdzięku i uroku opowiastka. Oko zalotnie puszczone do X muzy. "Mój tydzień z Marilyn" to hołd dla Hollywood, jego mitów i blichtru. Swoista laurka, list miłosny. Piękny i magiczny.

Megafon.pl

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~wiwa [2012-02-09 16:42]

Czytałam gdzieś na forum o książce Colina Clarka na podstawie, której był zrobiony film, pisali, że dobra. Czytał ktoś?

odpowiedz