


„Amador” to film o losie imigrantki, pracującej w Hiszpanii. Marcela mieszka na obrzeżach Madrytu ze swoim chłopakiem Nelsonem, który zarabia na ich życie sprzedając kwiaty. Sfrustrowana niewygórowanymi ambicjami Nelsona, postanawia go zostawić. Wtedy odkrywa, że jest w ciąży. Informacje o niej zachowuje dla siebie. Jest zmuszona do podjęcia pracy, żeby podreperować domowy budżet a decyzję o odejściu od Nelsona odkłada na później.


Zapach życia w sprayu - Anna Tatarska









"Amador" opowiada o dojrzewaniu do dorosłości, trudnych decyzjach, o przyjaźni, która pojawia się tam, gdzie nikt się jej nie spodziewa. Jednak czyni to bez zbędnej emfazy, nachalnej symboliki, oddając w ten sposób sprawiedliwość tej, w gruncie rzeczy prostej, może nawet banalnej historii. A kiedy metafizyka pojawia się na horyzoncie, jest dyskretna, w odpowiedniej dawce. W którymś momencie Marcela – tak po prostu – zrozumie, co miał na myśli Amador, mówiąc, że rodzimy się, mając wszystko, musimy to tylko poukładać w spójną całość. Dokończy układane przez niego puzzle, które oprawi i powiesi na ścianie. Od czasu do czasu będzie mogła na nie zerkać, by przypominały jej o tej najważniejszej, a przez Amadora ujętej krótko i zwięźle, misji.

(1)

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!



Osoby, którym podobał się film "Amador", wysoko oceniły także:

