














Zgodzę się z jedną opinią. Prawdopodobnie większa część komentarzy nie jest wynikiem refleksji po filmie.:) Dialogi? Były robione w tym stylu co książkowy odpowiednik "w pogoni za kometą". Z jakiegoś powodu muminki znajdują się na liście pozycji których używa się w bajkoterapii. Co do samej animacji. Nie znam się i nie bardzo mam z czym porównać bo takich bajek już się u nas dawno nie robiło ale w kinie wyglądało bardzo zachęcająco.
Tragedia⌠Miało być 3D, a efekty 3D można policzyć na palcach jednej ręki. Część rodziców wyszła z płaczącymi dziećmi w trakcie filmu. Szaro, buro, wręcz depresyjnie. Piosenka w czołówce to nie jest pozycja, którą się nuci po wyjściu z kina. Czytając inne opinie w Internecie zastanawiam się, czy byłem z dzieckiem na tym samym filmie ? Jak można się tym zachwycać ? Mam dużo tolerancji do różnej twórczości, ale jeśli jest dobrze zaadresowana do określonego widza. To coś to nie jest zdecydowanie bajka dla dzieci. Małym dzieciom zdecydowanie odradzam⌠dla grupy 15+ jako odlotowa pozycja traktująca o nieuchronnym kataklizmie (na siłę) może być.
Mylicie kochani wersje Muminków: po pierwsze była ohydna niemiecko-japońska wersja, która nie miała nic wspólnego z tym, co robił nasz rodzimy SE-MA-FOR. Wersja 3D powstała na bazie prawdziwych pełnometrażowych Muminków oficjalnie autoryzowanych przez Tuve Janson (autorkę książek). Czyli tak jak Miś Uszatek czy Kolargol to są kukiełki a nie wstrętne rysunki, których się kiedyś baliśmy :)
Ja film decydowanie polecam dla tych co chcą mieć mądre dzieci.
Ciekawe jest to, że większość poniższych komentarzy napisali Ci co nie byli na filmie. To niej film dla rodziców tylko dla dzieci. Nie ma tu Buki, kto się jej bał? Pokażcie swoim pociechom coś zrobionego z myślą o nich...
a co na to rzecznik praw dziecka? już mieliśmy jedną bardzo mądrą w tej sprawie .
uwielbialam te bajke ale nie w kukielkowej posaci.....jak maja puszczac w tej postaci to niech wogole nie puszczaja
Miś Uszatek, Reksio, Smurfy, Pankracy, Krecik, Miś Koralgol - to się dało oglądać, ale Muminków to nie znosiłem.
horror bajka. ta scenografia,drzewa itp, poprostu horror dla maluszkow, bardziej sie bac niz smiac. co kolwiek by nie zmienili to i tak bedzie kijowa. wogole to mam pytanie kto w POLSCE DOPUSZCZA /ZATWIERDZA,PEWNE BAJKI DO DUBINGU I DO NADAWANIA W TV.??? jak czasem sie oglada to dialogi na granicy podtekstow głupoty i erotyzmu!!!!!!
Lata 80 i Muminki. Darmat, nie mogłem tego znieść, nie oglądałem, nie dało się tego oglądać. Beznadzieja i te postacie muminków jakieś obrzydliwe. Tę gęby niczym pyzate prosie fuujj!!
K.... tylko nie muminki. Nie mogłem na to patrzeć. Te parszywe, odstraszające gęby muminków i nuda = Muminki.
Nie trawiłem tej bajki. Nadawana była w latach osiemdziesiątych, w piątki, przed "Dziennikiem Telewizyjnym",zatem w piątki dobranocki miałem z głowy.Mówiłem na te dziwne pokraki "brzydkie buły". Szokujące było dla mnie ich kalectwo, brak nosa,ust i brwi. Maszkarony. Jednak "Muminki" wyszły mi na zdrowie, bo wtedy dziadek brał książkę i mi czytał. Cudowne chwile z "Ferdynandem Wspaniałym", "Kajtkowymi przygodami", "Królewną Śnieżką","Kopciuszkiem", wierszami Brzechwy, bajkami Szelburg- Zarembiny...
Muminki to masakra. W dzieciństwie nie mogłem tego oglądać. Beznadzieja i te ryje niczym koński zad!!
Byłam dzisiaj z córkami i nie polecam. Efektów 3D praktycznie brak. Dubbing mdły, nie podobały mi się dialogi typu głupi głupku, żarty marne. Młodsze dziecko zasnęło na bajce, chociaż już od ponad pół roku nie sypia w dzień.
Wczoraj miałem wątpliwość przyjemność oglądnąć z córką te "nowe" Muminki w 3D. Bajka po liftingu straciła na swoim uroku i klimacie a efektów 3D tak naprawde brak !!! Zwykłe oszustwo !!! Film można oglądać bez okularów co w realnym 3D jest niemozliwe . Odradzam wyprawe do kina !!! Przed filmem wyswietlono reklame najnowszej "Epoki lodowcowej" w 3D i w porównaniu z nia pózniejszy film z Muminkami w 3D wydaje się kolosalną pomyłką .
To są Muminki, tak? Zniszczyli moje dzieciństwo, dziękuję, dobranoc.