search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Repertuar kin

Ostatnie aktywności

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

dodaj do swojego filmozbioru

Zaloguj się, by dodać film lub serial do filmozbioru.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK
Premiera 14 czerwca 2013 | dramat, komedia | Polska
Za mała liczba głosów.
Nasza ocena:  9/10
zaloguj się, aby sprawdzić rekomendacje
Twoja ocena:  0/10

„Dziewczyna z szafy” to polska komedia z 2012 roku. Reżyserem filmu jest twórca kina niezależnego Bodo Kox. Debiutującego w kinach Bodo Koxa wspierają ceniony na świecie scenograf Andrzej Haliński ("Kobieta w Berlinie", "Ogniem i mieczem") i dwukrotnie nagrodzony na FPFF w Gdyni operator Arkadiusz Tomiak ("Statyści", "Daleko od okna"). Film opowiada o niebanalnej przyjaźni trójki samotników: niepoprawnego internetowego podrywacza Jacka (Piotr Głowacki), jego zamkniętego w sobie, chorego brata Tomka (Wojciech Mecwaldowski) i nieufnej wobec otoczenia młodej, domorosłej antropolog Magdy (debiutująca w kinie Magdalena Różańska). Gdy wezwany na spotkanie biznesowe Jacek poprosi pewnego dnia skrytą sąsiadkę o opiekę nad wyjątkowym bratem, nie podejrzewa nawet, że to nieoczekiwane spotkanie da początek głębokiej więzi dwojga zagubionych ludzi. W filmie „Dziewczyna z szafy” w rolach głównych zagrali: Wojciech Mecwaldowski jako Tomek, Piotr Głowacki jako Jacek, Olga Bołądź, Magdalena Popławska, Teresa Sawicka, Eryk Lubos jako dzielnicowy, Magdalena Różańska jako Magda.


Współautorami tej strony są użytkownicy:

lilonia

Dać się ponieść opowieści - agkaminski

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
13 2014 17:23

Nie do końca podzielam zachwyt ciała krytycznego nad ''Dziewczyną z szafy'', co nie zmienia faktu, że coś w tym filmie jest. Po wczorajszym seansie mam nadal mieszane uczucia, poza tym, jakoś nie poczułem się komediowo, bo o uśmiech w trakcie seansu mimo wszystko jakże trudno. Z drugiej strony bliżej mu do kina moralnego niepokoju poszukującego prostej drogi do uratowania świata.

Zmarnowane chwile - Blue

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
09 2013 20:08

Obejrzałem film. I właściwie tylko tyle mógłbym napisać, jeżeli maiłbym wyrazić coś pozytywnego. Nie bardzo rozumiem, dlaczego tak zwane „kino ambitne” musi być aż tak przygnębiające. Czy pokazywanie smutnej rzeczywistości, problemów, które dotyczą wybranej, niezbyt licznej grupy osób wyalienowanych ze społeczeństwa, ma kwalifikować automatycznie film jako wybitny/ambitny?



Opinie (0)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!