search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Repertuar kin

Ostatnie aktywności

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

dodaj do swojego filmozbioru

Zaloguj się, by dodać film lub serial do filmozbioru.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK
Premiera 22 listopada 2013 | dramat, psychologiczny | 85 min | Polska
Za mała liczba głosów.
Nie oceniliśmy tego filmu.
zaloguj się, aby sprawdzić rekomendacje
Twoja ocena:  0/10

"Płynące wieżowce" to współczesna, uniwersalna historia o dojrzewaniu, poszukiwaniu własnej tożsamości oraz akceptacji siebie i innych. Film o bardzo mocnym ładunku emocjonalnym. Porusza temat, który przełamuje tabu i budzi kontrowersje... Na warszawskim osiedlu mieszkają razem Ewa z synem Kubą i jego dziewczyną Sylwią. Ewa nie jest zachwycona dziewczyną, co daje jej odczuć na każdym kroku. Dla chłopaka odskocznią od domowego konfliktu i codziennej rutyny jest sport. Kuba trenuje pływanie, jest jednym z najlepszych zawodników w studenckiej sekcji pływackiej AWF-u. Na imprezie Kuba i Sylwia poznają Michała, który nie ukrywa swojej homoseksualnej orientacji. Wzajemne zauroczenie chłopaków wkrótce przeradza się w uczucie. Kuba nie potrafi jednak wybrać między tym, co czuje do Michała, a głębokim przywiązaniem i miłością, którymi darzy Sylwię. Decyzja, którą musi podjąć, zaczyna go przerastać. Swój dramat przeżywa również Michał, który chce stworzyć z Kubą swój pierwszy prawdziwy związek. Kuba nie jest jednak gotowy na zerwanie z Sylwią. Rodzice Michała starają się być tolerancyjni i akceptować życiowe wybory syna, matka Kuby przeciwnie – jest zszokowana wiadomością o homoseksualizmie swojego dziecka. Wkrótce pojawi się szansa na to, aby w życiu kobiet nic się nie zmieniło.


Najpiękniejsza para roku! - Katarzyna Kasperska

ocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocenaocena
14 września 2013 12:27

O "Płynących wieżowcach" można długo opowiadać. Tematy i interpretacje wydają się być niewyczerpalne. Film z pewnością poruszy do dyskusji polskich widzów, a to wszystko dzięki temu, że przyszedł czas na zmiany. Tomasz Wasilewski powiedział "Yes, we can" i dokonał tego w najlepszy stylu.


ciekawostki (4)

Tomasz Wasilewski o aktorach

Martę Nieradkiewicz, Katarzynę Herman, Izę Kunę i Mirosława Zbrojewicza obsadziłem od razu. Znam ich bardzo dobrze: z Kaśką i Mirkiem zrobiłem poprzedni film, mógłbym o nich opowiadać godzinami. Wiem, jak to brzmi: zachwycam się, ale prawda jest taka, że mamy do czynienia z prawdziwymi - podobnie jak w przypadku Marty i Izy - zwierzętami filmowymi i teatralnymi. To wybitni aktorzy, marzenie każdego reżysera. Obsadzenie ich w ''Płynących wieżowcach'' było dla mnie oczywiste. Do tego grona dołączyła Olga Frycz - zdolna i naturalna. Tego właśnie szukam w aktorach. Ogromną trudność miałem przy wyborze odtwórców głównych ról męskich: Kuby i Michała. Zdecydowałem się na casting. Ostatniego dnia przyszedł Bartek Gelner. Byłem przekonany, że...

Tomasz Wasilewski o aktorach



Opinie (2)

Pozostało znaków: 4000

REGULAMIN

0
0
~Debyl 2014-01-28 (10:21) 2 miesiące 27 dni 2 godziny i 37 minut temu

Typowi film homologacyjny, boję się wypowiadać, bo dla nich będę zboczeńcem. Świat w każdym razie i tak idzie do przodu i idiom "walić konia" po opublikowaniu faktu zgwałcenia źrebaka (zoo + ped/ał/ofilia) na oczach policjantów traci własną metaforyczność. Film to bajeczka o "tatusiu" i "mamusi". Tatuś ma łeb obrobiony maszynką, sposób bycia typowego blokersa, podobno studiuje, pokazywany jest podczas treningów, samogwałtu i niekonwencjonalnego zaspokajania się. W przypadku quasi obelg reaguje brutalnie. Wywodzi się z biedy: mieszka z samotną matką uciekającą od rzeczywistości i uczącą się japońskiego. Mieszkanie wygląda nieciekawie: jest bez centralnego ogrzewania, wyposażenie ma przeciętne, świadczące może nie o minimum egzystencji, lecz bardziej o braku gustu właścicieli. Tatuś ma również laskę (w niektórych ujęciach niebrzydką) z którą zdradza homo - rzeszę. Mamusia to "dupowate" dziecko z wyższych sfer o uzdolnieniach artystycznych mające zakompleksionego starego o mentalności naukowca deklarujące się jako gej (fuj! nazwa infantylna określająca pierwotnie wesołka; z tego wynikałoby, że każdy kabareciarz to homo). Do "pci" przeciwnej dziecko entelygencji się nie pali, pornografią się nie interesuje. Zostaje zabite podobnie jak "Kałboj" z "Brokeback Mountain". Koniec jest przerażający, a raczej fakt zabójstwa wykonanego przez młodzież brutalną. Fajnie jest pokazana miłość tradycyjna, lecz jest to ilustracja związku typowego dla bohaterów "Wojny polsko - ruskiej" Masłowskiej w nieciekawej oprawie (no, może czasami półciekawej). Film można zdefiniować jako kolejny wytwór socjopornograficzny. Plenery raczej nieciekawe: przedwojenne blokowiska odgrodzone murem od obiektów dla milionerów, osprayowane korytarze dworcowe, garaże podziemne widziane z szyby samochodu jeżdżącego dookoła obiektu, co wywołuje zawroty głowy, postkomunistyczne wnętrza ubikacji w kontraście do osiągnięć cywilizacji współczesnej: Hotel Mariott, nowe drogi, wyremontowane przejścia najprawdopodobniej dworca głównego w Katowicach itd. Poza tym również fajni aktorzy: duży plus dla Olgi Frycz grającej chyba najnormalniejszą rolę w tym całym towarzystwie :)

odpowiedz

3
0
~siema 2013-11-12 (14:41) 5 miesięcy 11 dni 22 godziny i 17 minut temu

Właśnie oglądałam w HD bez limitów na: hdplayer.pl/p/526eac1a1c9b5012252a351b928e939d89ffce96==/redirect=film/Płynące-Wieżowce

odpowiedz