




1990 ostatnia rola filmowa – Adalberta Grzymały w filmie biograficznym Andrzeja Żuławskiego „Błękitna nuta” z udziałem Sophie Marceau
1990 rola Haendla w duecie aktorskim z Januszem Gajosem w roli Bacha w spektaklu teatru TV „Kolacja na cztery ręce” Kazimierza Kutza
1987 wzięcie udziału w debiucie filmowym Mariusza Trelińskiego – „Zad wielkiego wieloryba”

4.77 / 5
4.63 / 5

Wybitny polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny. Charakterystyczny i łatwo rozpoznawalny, największą sławę zdobył jako tytułowy bohater serialu „Kariera Nikodema Dyzmy” oraz dozorca w komediowym serialu Stanisława Barei „Alternatywy 4”. W plebiscycie tygodnika „Polityka” na najważniejszych aktorów polskich XX wieku zajął 8 miejsce. Urodził się 6 czerwca 1936 roku w Poznaniu. Studiował na warszawskiej PWST, którą ukończył w 1958 roku. Jeszcze w tym samym roku zaangażował się do warszawskiego Teatru Ateneum, w którym spędził prawie 30 lat, by od 1986 roku aż do śmierci związać się z Teatrem Nowym w Warszawie. W 1955 roku wystąpił w znanej krótkometrażówce Jerzego Hoffmana i Edwarda Skórzewskiego „Uwaga, chuligani!”. Na dużym ekranie zadebiutował w 1957 roku w epizodycznej roli w filmie Andrzeja Munka „Eroica”. Zagrał jeszcze w „Krzyżakach” (1960) Aleksandra Forda



Dlaczego w tym opluwanym PRl-u
byli świetni aktorzy , graficy , sportowcy? Robiono piekne filmy , piosenki itpi td. Kapitalizm unicestwil wszystko co było dobre. Dlaczego?
Przecież Mroczki nie są aktorami,to marni amatorzy,
stawianie nazwiska Mroczków obok Wilhelmiego to wielka niegodność. To tak jak swego czasu porównywano Cichopka do Jandy.Pan Wilhelmi to był aktor przez duże A.
Fantastyczny, przezdolny aktor.
Rózne Mroczki powinny uczyć się od Niego warsztatu aktorskiego dzień i noc. A i tak nie dorosną mu do pięt. Szkoda, ze odszedł tak wcześnie. Czekałam, aż zacznie grać staruszków...
r.wilhelmi
dla mnie również był wspaniałym aktorem.
Najwybitniejszy polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny
Łomnicki był znakomity w teatrze, Holoubek też. W filmie obaj byli przeciętni. Nie czuli tej muzy! Roman Wilhelmi był znakomity w teatrze, filmie i telewizji! Zagrał wielkie role w Teatrze Telewizji, znakomite role w teatrze Ateneum i wybitne role filmowe! Był aktorem wszechstronnym! Był aktorem wybitnym. Miernoty aktorskie, które teraz brylują, nie są w stanie ocenić wielkości Wilhelmiego! Nie ma wybitniejszego aktora po wojnie od Wilhelmiego! Historia go doceni i wyniesie na właściwy piedestał!
fenomen
Gdyby grał w USA oskar pewny i to nie jeden. Fenomenalny aktor. Na ustnej maturze w 1981r opowiadałem o nim. to był mój aktor. Cześc jego pamięci.
przyjmował role często niewdzięczne, bo często
utożsamia się aktora z postacią, był rewelacyjny; nie wyobrażam sobie lepiej zagranego Starskiego, Dyzmy czy Anioła
MISTRZ
Niewielu takich było i jeszcze mniej jest.WIELKI AKTOR.
Najlepszy aktor polski zarówno komediowy jak i
dramatyczny. Uwielbiałam go. Szkoda, że tak krótko żył.
r.wilhelmi
za rolę Nikodema Dyzmy dla Pana Romana nagroda oskara to dużo za mało.dla mnie osobiscie to najlepszy polski aktor i wielka szkoda że już niezyje
Aktor wybitny-szkoda że nielubiany przez środowisko
Rola Fornalskiego w "Zaklętych rewirach"-5+