Far from Heaven Todda Haynesa okazał się głównym zwycięzcą Złotych Satelit przyznawanych po raz 7. przez Międzynarodową Akademię Prasową, zrzeszającą dziennikarzy zagranicznych pracujących w USA.
Film otrzymał nagrody w kategoriach: najlepszy film, reżyser, aktor drugoplanowy.
Drugim wielkim wygranym jest obraz Gangs of New York, który uhonorowano w kategoriach: najlepszy aktor, montaż i scenografia.
Poniżej pełna lista wyróżnionych.
Najlepsza aktorka w dramacie:Diane Lane - Niewierna Najlepszy aktor w dramacie:Daniel Day Lewis - Gangs of New York Michael Caine - The Quiet American Najlepsza aktorka w komedii lub musicalu: Jennifer Westfeldt - "Kissing Jessica Stein" Najlepszy aktor w komedii lub musicalu: Kieran Culkin - "Igby Goes Down" Najlepsza aktorka drugoplanowa w dramacie: Edie Falco - "Sunshine State" Najlepszy aktor drugoplanowy w dramacie: Dennis Haysbert - Far from Heaven Najlepsza aktorka drugoplanowa w komedii lub musicalu: Tovah Feldshuh - "Kissing Jessica Stein" Najlepszy aktor drugoplanowy w komedii lub musicalu: Michael Constantine - Moje wielkie greckie wesele Najlepszy dramat:Far from Heaven Najlepsza komedia lub musical:Moje wielkie greckie wesele Najlepszy film zagraniczny:Porozmawiaj z nią (Hiszpania) Najlepszy film animowany:Spirited Away Najlepszy dokument: "The Kid Stays In The Picture" Najlepszy reżyser: Todd Haynes - Far from Heaven Najlepszy scenariusz oryginalny:Pedro Almodovar - Porozmawiaj z nią Najlepszy scenariusz będący adaptacją: Charlie Kaufman, Donald Kaufman - Adaptacja Najlepsza muzyka: Elliot Goldenthal - Frida Najlepsza piosenka z filmu: Something to Talk About (wykonawca: Badly Drawn Boy) - Był sobie chłopiec Najlepsze zdjęcia:Conrad L. Hall - Droga do zatracenia Najlepsze efekty wizualne: Jim Rygiel, Joe Letteri, Randall William Cook, Alex Funke - Władca Pierścieni: Dwie Wieże Najlepszy montaż: Thelma Schoonmaker - Gangs of New York Najlepszy dźwięk: Larry Blake - Solaris Najlepsza scenografia: Dante Ferretti - Gangs of New York Najlepsze kostiumy: Julie Weiss - Frida
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!