To potwierdzona, oficjalna wiadomość.
Brett Ratner (Zdj. Universal Studios) zrezygnował z reżyserowania Supermana dla wytwórni Warner Bros. Na pewno cieszy się z tej informacji studio New Line Cinema, bo po części to ono jest przyczyną podjęcia przez filmowca takiej a nie innej decyzji.
Ratner stanie bowiem za kamerą realizowanego dla studia obrazu "Godziny szczytu 3".
Do projektu zatrudniono już scenarzystę, Jasona Richmana (
Bad Company), który w ciągu najblizszych 8 tygodni ma zaprezentować pierwszą wersję historii.
Ale nie tylko wcześniejszy deal z New Line Cinema przyczynił się do rezygnacji
Ratnera z Supermana. Sprawiły to głównie poważne castingowe problemy. Jeśli śledziliście nasze newsy, wiecie, że wytwórnia Warner Bros. jak dotąd nie znalazła odtwórcy głównej roli.Ostatnim poważnym kandydatem był znany z telewizyjnych występów Matthew Bomer. I choć miał on poparcie
Ratnera, nie zyskał przychylności producentów ze studia.
Wcześniej o "posadę Supermana" starali się m.in.
Brendan Fraser,
Paul Walker i
Josh Hartnett. Dwaj ostatni sami zrezygnowali z walki.
ZOBACZ TAKŻE: