search

Seksmisja w sądzie

wtorek, 10 czerwca 2003 10:29 | filmweb

Wydział Cywilny Krakowskiego Sądu Okręgowego zbada, czy słowa: Ciemność. Widzę ciemność z filmu Juliusza Machulskiego (zdj. PAP) Seksmisja podlegają ochronie prawa prasowego i czy bezprawnie wykorzystała je w swojej reklamówce jedna z prywatnych rozgłośni radiowych.

Pozew w tej sprawie złożył do krakowskiego sądu pełnomocnik reżysera filmu, autora scenariusza i dialogów, Juliusza Machulskiego (o czym informowaliśmy wczoraj). W pozwie domaga się 150 tys. zł z tytułu naruszenia praw autorskich.

Zdaniem autorów pozwu, film Seksmisja cieszy się ogromnym powodzeniem wśród milionów widzów, a jednym z jego atutów - oprócz wyrazistych kreacji aktorskich - są kultowe wręcz dialogi. Tymczasem dialog ze sceny tuż po hibernacji: Ciemność. Widzę ciemność. Ciemność widzę został wykorzystany w filmie reklamowym rozgłośni RMF.

Według Machulskiego i jego pełnomocnika stanowi to świadome naruszenie praw autorskich twórcy filmu. Tym bardziej, że występujący w reklamówce - Jerzy Stuhr - został poinformowany przez rozgłośnię, że sprawa praw autorskich do cytatu została załatwiona.

Tymczasem, w odpowiedzi na roszczenia zainteresowanego pełnomocniczka rozgłośni wyjaśniła, iż związku frazeologicznego Ciemność. Widzę ciemność. Ciemność widzę nie można uważać za utwór stanowiący przedmiot praw autorskich, ponieważ jest figurą stylistyczną - oksymoronem.

Z powodu braku porozumienia stron sprawa trafiła do sądu i znajdzie się na wokandzie w lipcu.
ZOBACZ TAKŻE:
Baby z "Dirty Dancing" - jak dziś wygląda? Dołącz do ponad 5000 fanów Facebooku! Miała trzy piersi! Jak dziś wygląda?
Pamiętacie Jadźkę z "Samych swoich"? Ona ma czym oddychać! Co dziś robi Maryna z "Janosika"?
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


     Dodaj swoją opinię!  
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!