search
kamienie milowe
tape

2008 wzięcie udziału w III edycji znanego programu rozrywkowego „Jak oni śpiewają?”

2007 użyczenie głosu tytułowej bohaterce animowanego filmu „Lissi na lodzie”

2007 udział w spektaklu Teatru Telewizji „Pseudonim Anoda” Pawła Mossakowskiego


WYWIADY:

Kacper Kuszewski: Ruszam w tournee!

Kacper Kuszewski wyrusza w tournee po Wielkiej Brytanii. I bynajmniej nie z serialem "M jak miłość", w którym niezmiennie od lat gra Marka Mostowiaka. Aktor jedzie podbijać angielską publiczność z Teatrem Pieśń Kozła.

- Serial "M jak miłość" obchodził niedawno swoje dziesięciolecie...

Piękny jubileusz jeśli chodzi o serial. Kiedy zaczynaliśmy, przez pierwsze dwa lata popularność serialu nie była nadzwyczajna. Mieliśmy wtedy silną konkurencję w postaci "Na dobre i na złe", czy "Klanu". I nagle, w ciągu kilku miesięcy, ta popularność wzrosła bardo znacząco. To było dla nas bardzo miłe zaskoczenie. Obecnie ludzie często pytają, jak długo będzie trwał ten serial, ale tego chyba nikt nie wie. Myślę, że tak długo, jak widzowie będą chcieli go oglądać, a aktorzy w nim grać.

- Czy odczuwał Pan kiedyś coś w rodzaju zmęczenia materiału?

Na szczęście mój bohater co pewien czas przeżywa rewolucyjne zmiany. Na początku Marek kreowany był na czarną owcę w rodzinie. Popalał trawkę z młodymi siostrzeńcami, których grają bracia Mroczkowie, i generalnie był bardzo niegrzecznym chłopcem. Potem przeżywał długi okres narzeczeństwa i małżeństwa z Hanką, a następnie sprawdzał się w roli ojca. Dojrzał, stał się odpowiedzialnym mężczyzną. Kilka lat potem miał wypadek, co nastręczyło mi nowych wyzwań aktorskich, a ostatnio zdradził żonę.

- Scenarzyści nie dopuszczają, by znudził się Pan tą postacią...

Absolutnie nie. Wokół mnie pojawiają się nowi bohaterowie, nowe ciekawe do grania wątki. Poza tym serial nie jest jedynym moim zajęciem. Oprócz niego robię jeszcze wiele innych rzeczy. Gram w dubbingu i jestem związany z Teatrem Pieśń Kozła. Przyznam, że to teatr jest artystycznie najważniejszą dziedziną mojej pracy. Niebawem wyjadę z tym teatrem na dwa miesiące w tournee po Wielkiej Brytanii. Zagramy tam około czterdziestu spektakli, z czego aż szesnaście w samym Londynie, gdzie spędzimy trzy tygodnie.

- Lubi Pan takie długie wyjazdy z dala od domu?

Na tak długie tournee wybieram się po raz pierwszy i, nie ukrywam, trochę się go obawiam. To duży wysiłek, co tydzień będziemy grali w innym teatrze, w innej przestrzeni, co nie jest bez znaczenia. Poza tym przebywanie dwa miesiące z dala od domu, to z jednej strony wielka przygoda, a z drugiej spore zamieszanie w życiu codziennym. Musiałem dołożyć starań, żeby zorganizować inne moje obowiązki.

- No właśnie, jak udało się Panu załatwić sobie dwa miesiące przerwy w serialu?

Prawdopodobnie Marek znowu będzie miał problemy zdrowotne, powrócą echa jego wypadku, który zresztą też był związany z moimi podyplomowymi studiami aktorskimi na Uniwersytecie w Manchester. Wtedy nie było mnie w serialu aż przez pół roku. Tym razem tylko dwa miesiące.

- Wygląda na to, że Markowi nie wychodzą na zdrowie Pana wojaże...

Niestety nie bardzo (śmiech). Tym razem serialowo zostanie to rozwiązane w ten sposób, że Marek da Hance czas do namysłu, by po jego powrocie podjęli decyzję, co dalej z ich małżeństwem.

- Czy Hanka i Marek będą jeszcze razem?

Będę walczył o to do końca. Nie wyobrażam sobie, żeby to małżeństwo miało się zakończyć.

Zobacz także:

JAK DZIŚ WYGLĄDA KEVIN Z "CUDOWNYCH LAT"?
BOŻENKA Z "KLANU" JAKIEJ NIE ZNACIE! FOTO
ONI DORASTALI NA NASZYCH OCZACH. ZOBACZCIE!
TYCH ZDJĘĆ GWIAZDY WSTYDZĄ SIĘ NAJBARDZIEJ

15 LAT WIRTUALNEJ POLSKI