search
WSZYSTKO
tape

kamienie milowe
tape

2008 wygrana w Konkursie Tańca Eurowizji, wraz z Edytą Herbuś

2007 wzięcie udziału i wygrana w ukraińskiej edycji „Tańca z gwiazdami”

2006 zajęcie pierwszego miejsca w programie rozrywkowym „Show!Time”


WYWIADY:

Agnieszka Popielewicz : Stawiam na niezależność

Agnieszka Popielewicz nie chce być znana tylko jako dziewczyna Marcina Mroczka. Odważnie, dużymi krokami zaczyna robić "swoją" karierę w niełatwym świecie show-biznesu. Od kilku tygodni jest jedną z prowadzacych rozrywkowy program na antenie Polsatu "Się kręci".

Jak zaczęła się twoja przygoda z show-biznesem?

Agnieszka Popielewicz :Musimy cofnąć się do roku 2002, kiedy to razem ze swoją mamą wygrałam konkurs "Matka i córka Oriflame". Przez kolejny rok byłam twarzą firmy Oriflame, a później wszystko zaczęło układać się jak w dominie. Zaczęłam dostawać ciekawe propozycje - sesje zdjęciowe, okładki, wywiady i gdzieś po drodze zaczął się kontakt z telewizją. Nawet pamiętam dzień, kiedy pomyślałam, że telewizja to jest to, co chciałabym robić w życiu.

Podczas tego konkursu dostałaś wraz z mamą także nagrodę TVN-u?

Agnieszka Popielewicz :Tak, w tym konkursie TVN przyznawał swoją nagrodę, i właśnie my ją otrzymałyśmy. Nagrodą była podróż do Egiptu, w towarzystwie kamery TVN. Materiał tam nagrany został pokazany w pięćsetnym wydaniu "Rozmów w toku" Ewy Drzyzgi. To właśnie podczas nagrania tego programu pomyślałam sobie, że chętnie związałabym swoją przyszłość z telewizją. Byłem jednak młodą osobą, miałam szesnaście lat i pewne rzeczy nie były zależne ode mnie. Poszłam więc na studia w Katowicach, bo rodzice nie wyobrażali sobie, aby było inaczej.

Posłuchaj wywiadu z Agnieszką Popielewicz
w formacie MP3
I nastąpił przełom...

Agnieszka Popielewicz :Gdy byłam na pierwszym roku studiów coraz częściej brałam udział w castingach w Warszawie. Zostałam zaproszona na plan programu "Ciao Darwin", a tam wydarzyły się dwie rzeczy, które zadecydowały o dalszym moim życiu. Po pierwsze utwierdziłam się w przekonaniu, iż telewizja to jest miejsce, w którym chciałabym się rozwijać, a po drugie poznałam Marcina. Mimo tego że od programu minęło trochę czasu nim zaczęliśmy się spotkać prywatnie, coraz więcej spraw wiązało się z Warszawą.

Potem był konkurs Miss Polski...

Agnieszka Popielewicz :To wydarzenie też sporo zmieniło w moim życiu. Zawsze konkursy piękności traktowałam jak coś nie dla mnie. W tym wystartowałam za namową innych i naprawdę nie spodziewałam się, że zajdę aż do finału. Dało mi to wielką siłę i wiarę w siebie. Potem reprezentowałam Polskę w wyborach Miss Świata w Chinach.