Obraz według scenariusza samego Turtorro opowiadać ma historię pewnego urzędnika (Gandolfini), który zmuszony jest do wyboru pomiędzy swoją kochanką (Winslet) a żoną (Sarandon).
Całość zostanie wzbogacona piosenkami autorstwa Irvinga Berlina, Toma Jonesa i Bruce'a Springsteena w oryginalnych wykonaniach.
Prace na planie rozpoczną się jeszcze w tym miesiącu. Zdjęcia będą realizowane w Nowym Jorku.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!