Zeta-Jones brzydka, gruba i skazana na śmierć
środa, 07 kwietnia 2004 14:55 | MKamiński/FilmUnlimited
Catherine Zeta-Jones planuje pójść w ślady Charlize Theron i wcielić się w postać morderczyni Ruth Ellis - ostatniej kobiety, na której w Wielkiej Brytanii
wykonano wyrok kary śmierci.
Dla tej roli
Zeta-Jones gotowa jest przytyć i dać się oszpecić.
Aktora ma już na swoim koncie rolę morderczyni w głośnym musicalu
"Chicago". Za kreację tę
Zeta-Jones otrzymała w 2003 roku Oscara dla najlepszej aktorki drugoplanowej. Czyżby teraz liczyła na więcej?
ZOBACZ TAKŻE:
| Ocena |
|
Brak średniej oceny.
|
|
|
|
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj -
dodaj swoją opinię!
|
|
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Długo walczył z łatką „aktor jednej roli”. W końcu udało mu się wydostać z postaci Rysia, z „13 Posterunku”.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!