Van Helsingiem był już Anthony Hopkins w 'Draculi' Francisa Forda Coppoli i Laurence Olivier, który grał tę rolę w wieku 72 lat. Teraz, odmłodzony i chętny do przygód 'profesor od potworów' wraca do kina w skórze przystojnego Australijczyka Hugh Jackmana (na zdj. z grającą z nim w 'Van Helsingu' Kate Beckinsale)
W majowym miesięczniku FILM można przeczytać wywiad z aktorem, którego pamiętamy z roli Wolverine'a w 'X-menach' i księcia Leopaolda w komedii romantycznej 'Kate i Leopold', w której zagrał u boku Meg Ryan.
Co on sam mówi o tytułowym
'Van Helsingu'?
"To ktoś w rodzaju Indiany Jonesa w świecie wampirów. Jest skomplikowaną osobowością. Ma jakąś tajemnicę, która podświadomie wyznacza kierunek jego działań.".
Jackman twierdzi, że jego bohater więcej ma z lekkiego Errola Flynna, niż z Arnolda Schwarzeneggera. '
Van Helsing jest połączeniem horroru, kina akcji i przygody' - czytamy.
Niestety - film Stephena Sommersa
nie doczekał się przychylnych recenzji krytyków - ani w Polsce, ani za oceanem (PRZECZYTAJ). Ci, którzy mieli już szansę obejrzeć przygody
Van Helsinga i jego zmaganie się z trzema rodzajami potworów (Dracula, wilkołak i potwór Frankensteina), zarzucają filmowi przeładowanie słabej jakości efektami komputerowymi kosztem treści.
'Van Helsing' w ten weekend zawita do polskich kin. My tymczasem
ZAPRASZAMY DO GALERII ZDJĘĆ BESTII I PIĘKNYCH
Może pomoże Wam ona w podjęciu decyzji o wydaniu kilkunastu złotych na bilet.
ZOBACZ TAKŻE: