Polacy kochają niezdarne, niezbyt oczytane i mówiące kompletne bzdury w zupełnie nieodpowiednim czasie kobiety z nadwagą - tak przynajmniej można sądzić, analizując wyniki frekwencyjne drugiej części przygód Bridget Jones.
Jak podaje dystrybutor filmu - w ciągu pierwszych dni wyświetlania
"W pogoni za rozumem" w polskich kinach
film obejrzało 291 000 widzów.
Dla porównania -
część pierwszą śmieszno-strasznych perypetii nieszczęśliwej w miłości panny Jones w tym samym czasie obejrzało prawie 3-krotnie mniej, bo 112 000 osób.
A że przed nami smutne, długie listopadowe wieczory, które zachęcają do pójścia do kina na optymistyczną, a momentami śmieszną komedię romantyczną, można się spodziewać, że film będzie wielkim hitem 2004 roku.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ z filmu
ZOBACZ TAKŻE: