


Jak wiadomo geniusze nie mają łatwego życia. O muzykach i ich kłopotach nakręcono już wiele filmów. "Blask" to kolejna opowieść o obdarzonym wielkim talentem chłopcu, którego droga do sławy jest najeżona kolcami. Chłopiec nie ma na imię Amadeusz, ani Jan Sebastian. Jest Australijczykiem i nazywa się David Helfgott.











Recenzja ta będzie bardzo subiektywna, ponieważ sama trudnię się fachem bohatera filmu.









Recenzja ta będzie bardzo subiektywna, ponieważ sama trudnię się fachem bohatera filmu.... Dramat Davida Helfgotta z Australii zaczyna się już w dzieciństwie - oto wybitnie utalentowanego młodego pianistę jego własny ojciec zmusza do wykonania 3...

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!
Osoby, którym podobał się film "Blask", wysoko oceniły także:

