Film "Aleksander" zyskał niespodziewanego krytyka - Olivera Stone'a.
Rzadko zdarza się, by reżyser źle mówił o swoim dziele, tym bardziej dziwi to w ustach tak znanego twórcy, jak
Oliver Stone.
Podczas promocji obrazu w Australii autor przyznał jednak, że
"wciąż uważa, iż film jest piękny, ale Aleksander zasługuje na lepszego reżysera".
Stone dodał także, iż
projekt jest "za długi, nie opowiada historii Aleksandra zbyt dobrze i koncentruje się na jego przygodach miłosnych".
Oliver Stone uważa także, iż obrazowi zaszkodził wątek homoseksualny. -
Opozycja wobec homoseksualizmu stała się ważniejsza niż sam film - uważa reżyser. -
Niektórzy nazywali produkcję "Alexander The Gay".
ZOBACZ TAKŻE: