Salonowiec
Hanka Węsierska
E-mail: hanus@wp.pl
Miasto: Gdynia
Opis:
Lubie kino i dobry film w kinie, bo w kinie można jeść popkorn PO CIEMKU, a jak wiadomo, po ciemku KALORII NIE WIDAĆ, a jak nie widać, to ich nie ma.
Ulubione filmy:
Księga Diny
Janek Serce
Requiem dla snu
Ulubieni twórcy filmowi:
Sofia Coppola, bracia Cohen Woody Allen.
Ulubieni bohaterowie:
Sławek Borewicz i pies cywil (marzę żeby zobaczyć ich w duecie).
Ulubione gatunki filmowe:
Norweski progresywny dramat z elementami duńskiej komedii zaciągnięty nutą islandzkiej groteski:)
Film, do którego obejrzenia nikt go nie namówi:
Nie ma takiego. Od dnia w którym dałam obejrzeć radę film REICH, który jest najgorszym filmem świata, dam radę obejrzeć wszystko.
Hobby pozafilmowe:
Pisze, pisze, czytam, czytam, jak nie czytam to piszę.
Recenzje salonowca
Autor recenzji: Hanka Węsierska
Truman Capote uznany pisarz i dość dziwna postać. Na pewno oryginalna, a przy tym dość osobliwa i groteskowa. Rzecz można by nawet – śmieszna. Dziecinny głosik, przerysowane gesty, infantylne stroje, deklaracja seksualności wypisana wręcz na...
Autor recenzji: Hanka Węsierska
Początek też niezbyt skomplikowany - biedny męski kopciuszek poznaje bogatego damskiego księcia, żeni się, wzbogaca, wspina po szczeblach kariery. Kupuje drogie garnitury i przeżywa swój pierwszy raz z kaszmirowym swetrem od Ralpha Laurena. Jak się...
Autor recenzji: Hanka Węsierska
Obejrzałam film „Hooligans”. W sumie fajne, dynamiczne sceny nawalania się. Nie zbyt wiele o piłce. Dużo siniaków i lim pod okiem. Trochę naciąganej martylologi. Do dziś nie wiem o co chodziło pani reżyser. Jak to ma być poważny dramat...
Autor recenzji: Hanka Węsierska
Historie procesów z zarzutem o molestowanie jako głównym bohaterem nikogo już chyba nie poruszają tak, jak poruszać mogłyby z 10 lat temu. Kiedy gdzieś ktoś podaje njusa o kolejnym procesie - mogę się założyć, że lekko ziewając przełączamy kanał w...
Autor recenzji: Hanka Węsierska
Wyobraź sobie najbardziej obleśną łazienkę z możliwych. Już? I niech nie będzie mała, taka trochę większa. Ot że jakby komuś wpadło do głowy, i trochę się nudził, mógłby się w niej zająć rozbiorem świńskich półtusz.
Dodaj do niej...