




Z archiwum - Artur G. Kamiński









Podobno jest to komedia. Możliwe. Odrobina uśmiechu, satyry, lekkiego, sympatycznego humoru. Zderzenie dwóch osobowości, dwóch mistrzów. Sposób na pokazanie na nowo wszystkich swoich, zagrzebanych głęboko, zatopionych w litrach przeróżnej maści...

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!