




2009 udział w komedii sensacyjnej „Ostatnia akcja” Michała Rogalskiego
2008 epizodyczne występy w filmach: „Jeszcze nie wieczór” Jacka Bławuta i „Mała Moskwa” Waldemara Krzystka
2008 rola Roberta w „Drzazgach” Macieja Pieprzycy

4.55 / 5
4.44 / 5

Jeden z najbardziej znanych i cenionych aktorów filmowych młodego pokolenia. Choć na ekranie obecny jest zaledwie od kilku lat, ma na koncie wiele zachwycających kreacji i znaczących sukcesów. Antoni Pawlicki urodził się 22 października 1982 roku w Warszawie w rodzinie o tradycjach aktorsko-filmowych. Jego ojciec, Tadeusz Pawlicki jest operatorem filmowym, babcia, Barbara Rachwalska była popularną aktorką filmową i teatralną. Wcześniej zaliczył zarówno teatralny, jak i filmowy debiut. Po raz pierwszy pojawił się na scenie w 2005 roku, grając szekspirowskiego Romea w spektaklu Janusza Wiśniewskiego, na deskach Teatru Nowego w Poznaniu. Jego debiut na małym ekranie nastąpił jeszcze wcześniej – w 2003 roku zagrał gościnnie w telenoweli „Klan”, a następnie wystąpił w pojedynczych odcinkach takich seriali, jak: „Kryminalni”, „Pensjonat pod Różą” i „Rodzinka”. Antoni Pawlicki zagrał w przejmującym „Katyniu” Andrzeja Wajdy i głośnym filmie telewizyjnym „Jutro idziemy do kina”.



To w którym roku się w końcu urodził 82 czy 83? bo różnie podają.
Pawlicki to taki "chłopak z sąsiedztwa"
podobał mi się "Drzazgach" i w "Kołysance". Z drugiej strony świetnie sprawdza się w filmach kostiumowych czy serialach np. "Idziemy do kina", "Czas Honoru". To jest aktor, którego po prostu dobrze się ogląda. Poza tym jest w nim coś ujmującego, co budzi sympatię widza. Co do fizyczności to pomimo tego, że nie ma urody typowego amanta a'la Zakościelny, to jednak jako mężczyzna ma w sobie wiele uroku i przez to jest o wiele bardziej interesujący niż ekranowi przystojniacy. Myślę, że ma duży potencjał. Oby tylko znalazły się dla niego dobre filmy i ciekawe role.... Na pewno obejrzę kolejny film z jego udziałem
Hmm
A rola w "Kołysance" J. Machulskiego? Grał pomocnika księdza.
:[
Nie Wacek Dołowy, tylko Piotr! Internauci też wymagają profesjonalizmu.