search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Złote Globy

2 nominacje


CIEKAWOSTKI:

Kulisy powstania filmu

Forman zobaczył musical Hair, gdy w 1967 r. przyjechał do Stanów z Pali się moja panno. Zachwyciły go piosenki i zamarzył o ekranizacji. Szybko uzyskał wstępną zgodę na adaptację, głównie dzięki temu, że Ragni, Rado i MacDermot znali i lubili jego czeskie filmy. Forman szybko opracował wstępną wersję scenariusza i pojechał z nim do autorów musicalu.

„Ragni i Rado nadal jeszcze występowali w gościnnych przedstawieniach Hair, tak że w nocy pracowali, a w dzień spali. Mieliśmy przyjechać dopiero koło południa, ale i tak przywitali nas wyraźnie niewyspani. Był z nimi ogromny, muskularny Murzyn. To jest Earl - przedstawili nam go. Przez następne pół godziny opowiadałem im, jak wyobrażam sobie ten film, a Rado i Ragni kiwali głowami i wzdychali z zachwytu. Kiedy skończyłem, obaj autorzy bez słowa zwrócili się do Earla. Murzyn wyciągnął z kieszeni talię kolorowych kart do tarota i zaczął rozkładać je na stole. Nie padło ani jedno słowo. (…) Earl przez dobre dwadzieścia, trzydzieści minut przewracał i układał karty. Nic nie rozumieliśmy, więc wydawało nam się to wiecznością. W końcu Earl podniósł wzrok znad kart, spojrzał krótko na Ragniego i Rado, i pokręcił głową. Ci dwaj natychmiast wstali i podali nam ręce. Niestety, konstelacja nie jest sprzyjająca. (…)”

Forman zyskał prawa do musicalu dopiero 10 lat później, w 1977 r. Miał już za sobą ogromny sukces Lotu nad kukułczym gniazdem (5 Oscarów w najważniejszych kategoriach, drugi raz w historii po Ich nocach Franka Capry) - i mógł sobie pozwolić na wybór tematu oraz współpracowników do następnego projektu. Wrócił więc do planów sprzed dekady. Pierwszym pomysłem Formana na Hair była adaptacja na poły dokumentalna - o kulisach konkursu na musical. „Dziesięć lat później ten pomysł wydał mi się tylko chwytem, mającym sprytnie zamaskować fakt, że musical jest cieniutki i nie ma żadnej fabuły. Jednakże właśnie to ubóstwo teraz mnie pociągało. Postanowiłem, że zamknę się gdzieś z jakimś scenarzystą i wymyślimy zupełnie inną historię. Pozostawimy piosenki, atmosferę, postawy ideowe, młodość tej sztuki, lecz ów materiał otoczymy fabułą, która złączy go w jednolitą całość.” Wybór padł na dramatopisarza Michaela Wellera (autora Moonchildren), który musical pozbawiony fabuły zamienił we wzruszającą historię o przyjaźni chłopaka z Oklahomy z grupą nowojorskich hippisów.

„Najtrudniejsze zadanie stanęło przed nami zaraz na początku. Musieliśmy wymyślić, jak w sposób najbardziej naturalny wprowadzić pierwszy utwór muzyczny. Uwielbiam stare musicale, w których nagle zagrzmi muzyka, pasażerowie w autobusie wciągną głęboko powietrze, rozkołyszą się w rytmie trzy czwarte i surowa rzeczywistość zmieni się w operę. (…) W Hair nie chciałem żadnych operowych wstawek, dlatego takie ważne było pierwsze przejście od słów do muzyki. Wiedziałem, że jeśli uda nam się od razu na początku organicznie włączyć muzykę do fabuły, nadamy ton całemu filmowi i łatwiej będzie nam wplatać dalsze piosenki.

Zostań współautorem strony, kliknij aby dodać informacje o tym filmie

dodaj informacje o filmie

Zaloguj się, by dodać informację o filmie.
Jeśli nie masz jeszcze konta - załóż je.


OK

Współautorami tej strony są użytkownicy:

kou_andri