Melodramat "Step Up - taniec zmysłów" pomimo kiepskich recenzji niespodziewanie w dniu otwarcia zdobył szczyt box office, zarabiając ponad 8 milionów dolarów.
W miniony weekend cztery debiutujące obrazy w amerykańskich kinach weszły do pierwszej dziesiątki box office.
"Step Up - taniec zmysłów" po całym weekendzie ostatecznie zajął drugą pozycję z dochodem 21 milionów dolarów. Pozycję lidera obronił zeszłotygodniowy zwycięzca, komedia z Willem Ferrellem
"Talladega Nights: The Ballad of Ricky Bobby".
Bohaterami
"Step Up - taniec zmysłów" są chłopak z najgorszej dzielnicy Baltimore i tancerka baletowa. W pewnym momencie ich losy krzyżują się, co dla chłopaka będzie jedyną szansą na wyrwanie się z jego beznadziejnej rzeczywistości.
Na pozycji trzeciej znalazła się druga nowość, kontrowersyjny dramat
Olivera Stone'a "World Trade Center", który opowiada historię dwóch ludzi znalezionych w gruzach bliźniaczych wież. Film zarobił 19 milionów dolarów.
O dwa oczka niżej wylądowała kolejna nowość "Pulse", będąca nową wersją japońskiego horroru. Obraz zarobił przeszło 8 milionów. W obrazie w reżyserii Jima Sonzero wystąpili
Kristen Bell i
Christina Milian.
Ostatnia nowość w pierwszej dziesiątce to
"Zoom", który zarobił niemal 5 milionów dolarów.
"Zoom" to komedia przygodowa o superbohaterach. W obrazie wystapili
Tim Allen,
Courteney Cox oraz Marsha Holloway i
Chevy Chase.
ZOBACZ TAKŻE: