search

Dennis Hopper był bliski śmierci

czwartek, 05 lipca 2007 09:33 | megafon.pl

źródło: Agencja ONS
Dennis Hopper przyznał, że miał w przeszłości ogromne problemy z alkoholem i narkotykami.

71-letni aktor zdradził, że niewiele brakowało, aby używki wpędziły go do grobu.

- Miałem kręcić film, ale nigdy nie dotarłem na plan - wspomina jedną z alkoholowo-kokainowych przygód w Meksyku. - Znaleźli mnie biegającego nago po dżungli. Wcześniej, na lotnisku w Mexico City, byłem przekonany, że właśnie trwają zdjęcia i wyszedłem na skrzydło samolotu. Byłem niespełna rozumu. To mniej więcej w tym czasie postanowiłem, że pora pójść na odwyk. Moja wątroba, moje ciało i mój umysł były wykończone.

Hopper żyje w trzeźwości od 24 lat. Przed odwykiem aktor wypijał podobno prawie dwa litry rumu i trzydzieści piw dziennie.

- Później brałem trzy gramy kokainy, żeby wytrzeźwieć i móc pić więcej - dodaje.

Już wkrótce będziemy mogli podziwiać Dennisa Hoppera w dramacie "Ferris Wheel". Polska premiera filmu przewidziana jest na 14 września 2007 roku.
ZOBACZ TAKŻE:
Baby z "Dirty Dancing" - jak dziś wygląda? Dołącz do ponad 5000 fanów Facebooku! Miała trzy piersi! Jak dziś wygląda?
Pamiętacie Jadźkę z "Samych swoich"? Ona ma czym oddychać! Co dziś robi Maryna z "Janosika"?
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


     Dodaj swoją opinię!  
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!