search
wszystko o filmie
tape
  • Zwiastun
  • Clip
  • Tapety
  • Plakaty
  • Foto tematy
  • Galerie

repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

Złote Globy

1 nominacja


Okup (1996)

Recenzja "Tryumf Gibsona"

wtorek, 16 września 2008 14:04
Ocena Recenzenta:
Średnia ocena:
Ocena 5/5
Oceń recenzję:
Porwania i żądania okupu były tematem filmów tak wiele razy, że wydaje się niemożliwe, by wniesiono jeszcze do tematu coś nowego. A jednak. Film Rona Howarda wnosi bowiem jednak do tego typu opowieści coś oryginalnego, nowego, nietypowego.

Tom Mullen, właściciel linii lotniczej zamiast zapłacić okup za syna porwanego w czasie szkolnego festynu postanawia pieniądze z okupu przeznaczyć na nagrodę za głowę porywaczy. Już bowiem wcześniej zorientował się, że porywacz jest pozbawionym wszelkich skrupułów i zdemoralizowanym bandytą. Działanie nietypowe, ale zbija ono z pantałyku również porywacza.

Oprócz ciekawej historii, dobrze budowanego napięcia i świetnej reżyserii Howarda istosną rolę odgrywają aktorzy. Gary Sinise, Rene Russo - bardzo dobrze, ale i tak zdecydowanie najjaśniej świeci gwiazda Mela Gibsona, który wciela się w rolę Toma Mullena. Gibson zagrał wiele świetnych ról, ale ta i tak zalicza się do najlepszych.

Film oglądałem już 2 czy 3 razy, i mimo iż siłą rzeczy już mnie niczym nie zaskakuje, wciąż robi na mnie olbrzymie wrażenie.
Feanor

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~Marta Wuu. [2010-01-02 15:48]

Trzymający w napięciu.
Wartka akcja. Nie ma w nim żadnych pewników. Koniec wyjaśnia wszystko.

odpowiedz