


Grupa nastolatków gubi drogę na wycieczce po lasach Zachodniej Wirginii. Wkrótce na ich ślad wpadną miejscowi kanibale, o ciałach potwornie zdeformowanych na skutek zbyt bliskich krzyżówek genetycznych i uprawianego w ich społeczności...


Nie ma to jak...horror? - LaNdScAp3









Chris (Desmond Harrington) ma za trzy godziny spotkanie w sprawie pracy. Gdy jednak okazuje się, że autostrada jest nieprzejezdna, postanawia znaleźć inną trasę, by wydostać się z korka. Jadąc krętą i pylistą drogą, traci kontrolę nad autem i wpada...









Horrorów nie lubię. Aczkolwiek czynię pewne wysiłki aby ten stan zmienić. Staram się horrory oglądać, ale w ostatnich latach nie pojawił się ani jeden, który by mnie do tego gatunku przekonał. A już na pewno nie zrobił tego film "Droga bez powrotu"...









Film można streścić w jednym zdaniu: grupka ludzi ucieka przez las od bandy mutantów-kanibali. I już nie brzmi to za ciekawie. Ale nie jest aż tak źle. Spodziewałem się filmu skrajnie złego w stylu "Urban Legends" albo innego slasher-movie. A tu...

gdzie te ciala...
maaaaaaaaaaaaałooooooooooooo krwiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii...
Osoby, którym podobał się film "Droga bez powrotu", wysoko oceniły także:

