Johnny Depp
źródło: AFP
Johnny Depp nie zdradza mediom szczegółów prywatnego życia od czasu, gdy świętej pamięci Marlon Brando skarcił go za zbytnią otwartość w wywiadach telewizyjnych.
Aktor do dziś wspomina rozmowę telefoniczną z Marlonem Brando tuż po emisji jednego z programów z udziałem Deppa. - W telewizji wyświetlili wywiad ze mną, w którym pytali o moje dzieci - opowiada Depp.
- Chwaliłem się wówczas, jak dumnym jestem ojcem i jak wspaniałe są moje pociechy. Myślałem także, że za kilkadziesiąt lat dzieciaki obejrzą ten wywiad i będą szczęśliwe, że tata tak je kocha. Tuż po emisji zadzwonił telefon, to był Marlon Brando. Wykrzyknął: "Co ty do cholery robisz? To nie ich sprawa!". Odpowiedziałem: "Marlon, chciałem tylko...", ale on natychmiast mi przerwał. "Tego się nie robi, stary. To twój świat, a nie czyjaś rozrywka". I miał rację.
22 lutego na polskie ekrany trafi musical
"Sweeney Todd" z Deppem w tytułowej roli.
ZOBACZ TAKŻE: