search
Nagrody
tape

Telekamery

1 nagroda


kamienie milowe
tape

2009 ponowne spotkanie z Koneckim, Saramonowiczem i Boczarską na planie filmu „Idealny facet dla mojej dziewczyny”

2008 główna rola Darka Janowskiego w komediowym serialu „39 i pół”

2008 występ w polsko-austriackim filmie Dariusza Gajewskiego „Lekcje pana Kuki”


WYWIADY:

Tomasz Karolak: W telewizji zarabiam na teatr

efakt
Mimo czterdziestki na karku wciąż sprawia wrażenie niedojrzałego chłopca. Ale to pozory. Tomasz Karolak (39 l.) właśnie zabrał się za jedno z najpoważniejszych zadań w życiu.

Znany z serialu „39 i pół” aktor razem z kolegami otwiera prywatny teatr. I choć sporo ryzykuje, najbliższe lata chce poświęcić właśnie scenie. Jak Tomasz Karolak tłumaczy zatem fakt, że od niedawna możemy go też oglądać jako wesołego jurora w show Polsatu „Tylko nas dwoje”? Mówi wprost, że w telewizji zarabia na swój teatr.

Jak Pan wpadł na pomysł założenia prywatnego teatru Imka?

Jestem współproducentem sztuki Mikołaja Grabowskiego „Opis obyczajów 3”, która jest kultową sztuką w środowisku aktorskim. Szukałem miejsca na próby w Warszawie. I znalazłem. Kiedy wprowadziłem tam Mikołaja z zespołem, usłyszałem: „Karol, my stąd już nie wyjdziemy”. Po prostu zakochali się w tym miejscu.

Co jest tam takiego magicznego?

Wciąż jest tam obecny duch przedwojennej Warszawy i to nas chyba urzekło. Zacząłem się zastanawiać, do kogo to miejsce należy. Okazało się, że do ZHP. A ponieważ ja bardzo długo byłem harcerzem, to znaleźliśmy wspólny język. Dzięki mojej agentce udało mi się wynegocjować dobre warunki dla teatru Imka.

Kogo zobaczymy w sztuce? Czy pan też wyjdzie na scenę?

Ja zawsze podkreślam, że nie robię tego teatru dla siebie. Będę grał w niektórych przedstawieniach. A zagranie w „Opisie obyczajów” od zawsze było moim marzeniem. Znajdą się tam także świetni aktorzy krakowscy, warszawscy i wrocławscy. Zobaczymy Magdę Boczarską, Iwonę Bielską, a także samego reżysera Mikołaja Grabowskiego.

Zakładanie prywatnego teatru to głównie hobby, czy także sposób na zarabianie pieniędzy?

Oczywiście teatr jest również biznesem. Musi na siebie zarabiać, by umożliwić powstanie następnych produkcji. Ja tylko chciałbym podkreślić, że to nie jest przedsięwzięcie czysto komercyjne. Nie chodzi mi tylko o to, by zarabiać kasę. Chciałbym oczywiście, by aktorzy grali za godziwe pieniądze, ale chcemy połączyć różne żywioły. Mam też pomysły bardzo artystyczne, które nijak się mają do komercji.

Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl:



Zobacz także:

ALE WPADKA! PIJANA NA PODIUM

DZIENNIKARKA UBLIŻYŁA NIEPEŁNOSPRAWNEJ

SŁYNNA POLKA NAGUSIEŃKO

CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!