Piotr Adamczyk
źródło: AKPA
Najnowsza komedia Piotra Wereśniaka „Nie kłam kochanie” zadebiutuje na ekranach kin już 28 marca.
Film opowiada historię niezwykłej relacji młodego i bogatego Marcina (
Piotr Adamczyk) i Ani (
Marta Żmuda Trzebiatowska) pięknej studentki architektury krajobrazu, która pielęgnuje rośliny na jego osiedlu. Marcin, człowiek sukcesu popada w tarapaty finansowe.
Jedynym ratunkiem dla niego może być jedynie spadek po bogatej cioci (
Beata Tyszkiewicz). Jest jeden warunek. Marcin musi się ożenić.
Fałszywą narzeczoną będzie właśnie. Wspólnie jadą do Krakowa, by przedstawić ją Cioci. Właśnie w tym mieście ich zażyłość nabierze rumieńców. Autorem wyjątkowych zdjęć Krakowa jest Jarosław Żamojda.
„Ja odnalazłem swój Kraków w Warszawie! Tutaj się urodziłem, pochodzę z wielopokoleniowej, starej warszawskiej rodziny. Ale i tak taksówkarze ciągle pytają: ‘A na jak długo pan do nas przyjechał?’ Myślę, że Warszawa ma po prostu zły PR. Jak zaczniemy o stolicy mówić pięknie, to ona tego piękna nabierze" mói Piotr Adamczyk.
Kamienica, w której mieszkam, wciąż ma stary, przedwojenny klimat. Czuje się w niej wspólnotę. Niesamowity, lokalny patriotyzm. Mieszkają w niej ludzie ‘honorni’, z zasadami. Wszyscy – nawet ci, którzy bywają na bakier z prawem. Gdy widzą, że jest taka potrzeba, sami proponują pomoc. Bezinteresownie. Ostatnio ktoś spuścił mi z opony powietrze. A po chwili zagląda sąsiad i mówi: ‘Panie Piotrze, napompowałem!’. W takiej Warszawie może zakochać się nawet krakus. A warszawiak w Krakowie!"- dodaje aktor.
ZOBACZ TAKŻE: