search
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin
Nagrody
tape

MTV Movie Awards

1 nagroda

2 nominacje

Złote Maliny

1 nagroda


Gwiezdne wojny: Zemsta Sithów (2005)

Recenzja "Mroczny koniec..."

środa, 29 listopada 2006 15:57
Średnia ocena:
Ocena 42/5
Oceń recenzję:
W 1977 roku George Lucas nakręcił pierwszą [ w rzeczywistości czwartą] część wielkiej trylogii – „Nowa nadzieja”. Film ten przyniósł reżyserowi ogromną sławę i pieniądze. Gdy trzy lata potniej do kin zawitała owa produkcja „Imperium kontratakuje” cała Ameryka była w wielkim szoku. Fanów Star Wars było widać wszędzie, na ulicach, w PUB’ ach w całym kraju. Kolejna produkcja George’a Lucasa weszła na ekrany kin w 1983 roku. Po obejrzeniu III części trylogii [ostatniej części „trylogii klasycznej”] zatytułowanej „Powrót Jedi” już nikt nie miał wątpliwości, że George Lucas stworzył największe dzieło w historii kina. Jednak w sercach widzów pozostawał niedosyt. Nikt bowiem nie miał pewności co do okoliczności powstania Darta Vadera [w jaki sposób przeszedł na ciemną stronę], a poza tym wiele osób chciało poznać więcej przygód Jedi. George Lucas zapowiedział kontynuacje serii – w 1999 roku do kin trafiła kolejna część – „Mroczne widmo” oznaczona mianem „Epizodu I”. Fani czuli się wręcz obrażeni filmem, przypisując go do kategorii „familijnych”. W 2002 r. na ekranach pojawił się nowy obraz „Atak Klonów”, który także nie zyskał uznania widzów. W końcu na 19 maja 2005 roku zaplanowana została premiera „Zemsty Sithów”. „Zemsta Sithów” opowiada o dalszych przygodach Anakina Skywalkera, Obi - Wana Kenobiego oraz innych Jedi i oczywiście, Sithów. George Lucas „powrócił za dalekiej podróży”. „Zemsta Sithów” jest powrotem do zwyczajów klasycznej trylogii. Lucas ponownie wprowadził elementy humoru, postarał się nawet o to, aby wygląd myśliwców był podobny do tego z „Nowej nadziei”. Świat przedstawiony w filmie coraz bardziej przypominał ten znany z klasycznej trylogii. Pojawiła się m.in. planeta Wookie’ch, z której pochodził Chewbacca. Reżyser miał dosyć trudne zadanie. Trudno jest bowiem kręcić film i zaskoczyć czymś, co wszyscy już znają. Być może dlatego Lucas wprowadził do filmu wątek generała Greviousa, który urozmaicał akcję o kolejne bitwy na miecze świetlne [umiał się posługiwać aż czterema (!)]. Jednak wątek generała, którego zagrał Matthew Wood szybko się kończy. W dalszej części filmu akcja toczy się głównie wokół Anakina Skywalkera i Obi-Wana, Padme oraz Palpatine’a. Przez cały czas ciągnie się watek wahania Anakina przeplatany miłością do Padme. Muszę przyznać, że Hayden Christensen w porównaniu z poprzednia częścią wykonał kawał dobrej roboty. Czasem było tylko widać, że nie wczuwa się w sytuację. Rola Anakina w tym filmie była wyjątkowo trudna, ale Christensen zdołał ją wiernie odtworzyć. Jednak jest tylko jeden aktor, który w „Zemście Sithów” zagrał wręcz doskonale. Ewan McGregor stworzył Obi – Wana Kenobiego idealnie podobnego do tego z „Nowej nadziei”. Kawał dobrej roboty wykonali także dźwiękowcy oraz animatorzy. Ile się napracowali, może pokazać ostatnie 30 min filmu, kiedy Anakin bije się z Obi – Wanem na wulkanicznej planecie, gdzie rzeki lawy przelewają się im nad głowami i pod nogami... ale oni ciągle walczą . Na uwagę zasługują także zdjęcia Davida Tattersalla. Jak zwykle obraz uzupełniała dobra [jak zawsze] muzyka skomponowana przez Johna Williamsa. Muzyka jest połączeniem wszystkich motywów ze wcześniejszych części. Usłyszymy więc słynny „Imperial March” oraz motywy muzyczne z „Nowej Nadziei” i „Powrotu Jedi”. „Zemsta Sithów” jak każdy film został opakowany w dużą ilość „fajerwerków”, lecz na szczęście nie są to bitwy w przestrzeni, pomiędzy statkami, ale tak lubiane przez fanów potyczki na miecze świetlne [ w filmie jest aż 5 takich pojedynków]. Film został opublikowany dla młodzieży powyżej 13 roku życia. Myślę, że to dobra decyzja. Szczególnie brutalny jest watek wtargnięcia Anakina do świątyni Jedi i wyrznięcie [dosłownie] wszystkich adeptów. Film [choć nie wszyscy to dostrzegają] niesie ze sobą także wartości moralne. Jakie? – spyta każdy fan Star Wars, który nigdy nie zważał na takie rzeczy. Otóż: Jak wiemy film opowiada o przejściu Anakina Skywalkera na ciemna stronę mocy. Anakina nie robi tego dla siebie. Czyni to ze względu na Padme, aby uchronić ja od śmierci w połogu. Poza tym chce mieć władze i być potężniejszym, a rada Jedi mu na to nie pozwala. Anakina przechodzi więc na ciemna stronę za namowa Palpatine’a – traci w ten sposób rodzinę [sam przyczynił się do złamania serca Padme], przyjaciół [Obi – Wana], traci wszystko, nawet swoje dwie kończyny i włosy . A teraz podsumowanie: Ilu ludzi rozwija swoją karierę zapominając o rodzinie, przyjaciołach, o wszystkim???. Ukazanie staczającego się Skywalkera i jego przegranej z Obi-Wanem to pewna kara i zarazem przestroga – Nie tylko kariera i stanowisko są ważne na tym świecie. Podsumowując Gwiezdne Wojny Część III: Zemsta Sithów to film, który łączy dwie trylogie w jedna spójną całość. I łączy je godnie, powracając do stylu „klasycznej trylogii”. Opakowany fajerwerkami spektakl z dobrymi zdjęciami, jako taką fabułą oraz fantastyczna muzyka Williamsa to propozycja nie do odrzucenia. Tylko czemu po wyjściu z kina mówimy, „Kiedy będzie następna cześć......?” – ale niestety nie będzie, a pogodzić się, że to już koniec jest ciężko. Mimo ukończenia sagi pozostaje niedosyt, bo takie filmy trzeba po prostu oglądać.... [MK]
Michał Kaczara

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ocena: 0 [0]
~HAN SOLONY [2011-02-23 17:56]

posłuchaj Artek
Nie dziw się że części 123 są lepsze bo 456były nakręcone o wiele wcześniej. już w 1977 był zwiastun nowej nadziei następnie nagrali imperium kontratakuje a potem powrót jedi. i do tego nagrali123

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Artek [2010-05-18 04:39]

Star Wars najlepsza saga wszechczasów :)
Jak dla mnie najlepsza część do Atak Klonów czyli II .Star Wars tak bardzo mi się spodobał że jest to najlepsza saga filmów jaką widziałem każda cześć jest ciekawa ale od I do III to najlepsze części ponieważ opowiadają najciekawsze wydarzenia z całej sagi :) Pozdro dla Star Wars fanów i niech moc będzie z wami ;)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~druki7 [2010-02-01 15:47]

Gwiezdne Wojny III - Zemsta Sithów
Jest to najlepszy film z całych gwiezdnych wojen

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~swir [2010-01-05 22:25]

Anakin Skywalker
Kino by nie istniało bez Anakina , Padme , Obi Wana i wg tych wszystkich postaci !

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~dfdffd [2009-12-29 03:18]

To są najlepsze filmy wszechczasów bauaha dzieci do 18 oddaja głosy
dfdf

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~ [2008-10-14 15:57]

Fajne

odpowiedz