search

Jako jedyna zachowała twarz w nowym "Hellboyu"

wtorek, 15 lipca 2008 11:03 | megafon.pl

Selma Blair Selma Blair
źródło: AFP
Selma Blair czuła się dziwnie, będąc jedyną osoba z prawdziwą twarzą na planie filmu "Hellboy 2: Złota armia".

Kiedy aktorka uświadomiła sobie, że jako jedyna prezentuje przed kamerą nie pokryte warstwami charakteryzacji oblicze, wpadła w panikę.

- Zaczęłam pytać wszystkich, w którą stronę patrzą - wspomina Blair.

- A oni odpowiadali, że to nie ma znaczenia, bo i tak nikt nie widzi ich oczu. Pomyślałam wtedy, "Boże, wszyscy widzą moje oczy, to, w którą stronę ja patrzę ma znaczenie. Mam twarz!" Byłam przerażona. Pomyślałam, że schrzanię ten film.

Gwiazda dodała, że całowanie doprawionej twarzy Rona Perlmana, który zagrał w obrazie rolę tytułową, było nietypowym doświadczeniem.


- Za pierwszym razem nie wiedziałam, czy mogę go dotknąć - tłumaczy Blair. - Nie wiedziałam, czy nie zniszczę charakteryzacji. Nigdy nie pracowałam ze sztucznym ukochanym. Nie wiedziałam, jaki wyda dźwięk, czy nie zabrzmi, jak balon. Ale później zaczęłam czuć się naturalnie i całkowicie zapomniałam, że rozmawiam z facetem w makijażu. Wydawał się być całkowicie prawdziwy. Właściwie bardzo mi się to podobało.

Obraz "Hellboy 2: Złota armia" trafi do polskich kin 5 września 2008 roku.
ZOBACZ TAKŻE:
Baby z "Dirty Dancing" - jak dziś wygląda? Dołącz do ponad 5000 fanów Facebooku! Miała trzy piersi! Jak dziś wygląda?
Pamiętacie Jadźkę z "Samych swoich"? Ona ma czym oddychać! Co dziś robi Maryna z "Janosika"?
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


     Dodaj swoją opinię!  
Ten materiał nie ma jeszcze opinii. Masz okazję by Twój głos
pojawił się tutaj jako pierwszy! Nie czekaj - dodaj swoją opinię!