Zapraszamy na copiątkowych przegląd zwiastunów najświeższych premier kinowych!
Solidna gra aktorów idzie w parze z solidnym warsztatem filmowym. „Mała Moskwa“ ma dobrze zbudowany nastrój. Krzystek z pietyzmem odtworzył realia lat 60. Szkoda tylko, że nie pokusił się o silniejsze zderzenie dwóch różnych – tego z przeszłości i tego współczesnego – obrazów Legnicy, miasta, które było kiedyś nazywane Małą Moskwą, bo tak wielu mieszkało w nim Rosjan. Irytować może sam finał.
Historia miłości młodej kobiety brutalnie zniszczonej przez KGB.