

Mickey Rourke jako zapasnik.
Moze i bedzie to dobry film, jednak chyba nie wybiore tego seansu. Niechce "psuc" sobie wizerunku aktora ktorego lubie z wczesniejszych wizerunkow i ktory do tej roli kompletnie mi nie pasuje.
piosenki ma fajne takie nastrojowe
ale raczej nie pójdę mam już dosyć walk
nic ciekawego
na razie żaden film nie przekonuje mnie bardziej niż kochaj i tańcz. Dlatego poczekam jeszcze z wizytą w kinie.