
Dowiedz się więcej o artyście:

Dowiedz się więcej o filmie:
|
1/8 Następne
Elżbieta Czyżewska: ''Cybulski w spódnicy'' |
|
Ambitna, piękna i pełna sprzecznościElżbieta Czyżewska była jedną z najpopularniejszych aktorek lat 60. Nazywano ją „polską Marylin Monroe” i „Cybulskim w spódnicy”, tym samym podkreślając rangę i wniesiony przez nią wkład do rodzimego kina. Na sklepowe półki trafiła właśnie biografia artystki autorstwa Izy Komendołowicz. „Elka” to z jednej strony obraz kobiety niezwykle charyzmatycznej, utalentowanej i wielbionej, z drugiej – zagubionej, okrutnej i skłonnej do autodestrukcji.Czyżewska była pełna sprzeczności. Pod słodkim i niewinnym uśmiechem kryła się chorobliwie ambitna artystka, zdolna posunąć się nawet do próby utopienia na planie filmowym swojej konkurentki. Uwielbienie tłumów przyniosły jej przede wszystkim wybitne role komediowe, ale również występy teatralne. Współpracowała z największymi - Munkiem, Fordem, Bareją oraz Skolimowskim, którego żoną przez pewien czas była. Pewna nieprzemyślana decyzja zaważyła na całej jej karierze… |
|
|
|
|
1/8 Następne
|
|


moja młodość - ale nigdy Jej nie odbierałem jako "gwiazdy" - dla mnie była bez seksu, przeciętna, popularna uroda; śpi spokojnie
...I tylko dlatego, że pokochała i związała się z nie tym, co trzeba mężczyzną, który nie kochał władzy. Gdyby związała się z "odpowiednim" mężczyzną, pewno i rola znalazłaby się dla niej na Oscara, pomimo Jej akcentu Wschodniej Europy? I słowiańskiego pochodzenia. Może by nawet napisano dla Jej egzotycznego akcentu właściwy scenariusz, z rolą główną? Co to się nie da zrobić, gdy popiera się odpowiednią władzę? A ile dziś nadal niszczy się ludzkich życiorysów i istnień, zaprzepaszczając im karierę i psując reputacje? Czy tylko przez zazdrość i zawistne spojrzenia koleżanek i przyjaciółek? Rozejrzyjmy się wokół, popatrzmy dobrze ...
Jeszcze jedno: "Ambitna, piękna i pełna sprzeczności", z jednej strony, a z drugiej: "do końca była z klasą". Więc chyba pan redaktor jest pełen sprzeczności, skoro przypisuje Jej tyle łatek. Może nie chciała spać z każdym mężczyzną i pić jak niektóre? Ona nie może się juz bronić, choć zawsze zachowywała się faire. I miała odwagę nie nadstawiać drugiego policzka. I słusznie. Zachowała swoją godność, tylko spójrzmy ważnie na Jej spojrzenia. I czytajmy to, co na nich widać, nie to co chcemy widzieć, może co w nas jest?
I tak oto wykańcza się zdolne, piękne, wrażliwe Polki; nawet za oceanem dosięga ją kara i w Polce, za niesubordynację i związek z mężczyzną, który nie kochał Gołułki i jemu podobnych, psuje się jej reputację, nie dopuszczając do rozwoju jej kariery artystycznej, opowiadając o niej niebotyczne historie, przypisując Jej niezawinione ludzkie winy wariatek... nawet tyle już czasu po Jej śmieci, czepiając się jej życia. Ciekawe, co o nich będą pisać? A gdyby jej drugi mąż wychwalał Gomułkę i... Stalina, może dostałaby... nawet Oscara? Czyż nie jest ten świat skorumpowany i brudny, uwikłany w politykę, kosztem ludzkich istnień i prawa do wolności? Czyż nie dziej się to wciąż na naszych oczach?
Uwielbiałem Elkę. Za jej seksowny głos, jej uśmiech, jej sposób poruszania się. Cóż. Wszystko przemija.
Jakiś redaktorzyna wypisuje dla pieniądza brzydkie rzeczy o zmarłej aktorce. Ona sie przed tym już nie obroni. Poniżej poziomu...
na wszystko ona wygląda tylko nie na słodką i miłą - wygląda jak fałszywa żmija
ludzie! wy nawet nie wiecie że idziecie na wieczne potępienie! nawrocie się do JEZUSA, zostawcie swoje grzeszna życie, ukórzcie się przed Bogiem a on was zbawi od Was samych od tego potępionego życia!
Bardzo ja lubilem. spieszmy sie kochac ludzi bo tak szybko odchodza, wciaz aktualne.
I co? Udało się jej utopić tę Stalinowską? Że niby ona lesbą była?
Przyjeżdżała z bogatego kraju do biednej Polski dorabiać, czy po flaszkę wódki ? a w PL koszernej wódki nie było.
Trudno powiedziec, ze jest piekna. Twarz jej ma kwadratowy ksztalt. Przesadnie "powiekszona" dolna szczeka zmusza do zwrocenia uwagi. Nie.nie jest to pieknosc, chyba, ze w innym ujeciu daje sie cos glebszego dostrzec w jej urodzie.
Porównanie z MM, jest wyssane z palca. Nie przypominam sobie by kiedykolwiek Czyżewską z nią porównywano. Marylin grała słodką, mało inteligentną blondynkę. Jakoś nie przypominam sobie jakiegokolwiek filmu by Elżbieta grała taką rolę, najczęściej była to dobroduszna postać lecz twardo stąpająca w realiach życia. Kolejna prowokacja ze strony wp.pl.
Lubiłam Czyżewską .Była taka charakterystyczna . Porównanie z Cybulskim ? Zgadza się .ALE z M.M. ? Nieee ,nie rozśmieszajcie mnie.Kto to wymyślił ???
Edyta jest bardzo mloda. Sama walczy z rakiem, poniewaz NFZ zabral jej dofinansowanie w momencie, gdy po operacji wystapily przerzuty. Poszukajcie o Niej w necie, to bardzo dzielna dziewczyna! W tym roku mozna oddac 1% podatku zeby jej pomoc: Moi Drodzy, Część z Was miało okazję pomóc mi, w związku z moją trudną sytuacją zdrowotną. Za każdy nawet najmniejszy gest pomocy - dziękuję. Dziś proszę Was o wsparcie po raz kolejny. Tym razem jednak pomoc mi nic nie kosztuje, będzie ona jedynie wyrazem Waszej dobrej woli i dobroci serca. Od 1 stycznia 2012 roku będzie można przekazać na moją rzecz 1 % podatku za pośrednictwem Stowarzyszenia na Rzecz Pomocy Osobom Niepełnosprawnym "TRATWA". Tym, którzy nie znają sprawy, proponuję lekturę artykułu dostępnego na Wp.pl pt. "Proszę, nie pozwólcie mi umrzeć" Moja historia była szeroko nagłośniona w mediach na przełomie 2010/2011 roku. Dziś nadal zbieram pieniążki na zakup leków nierefundowanych. Poniżej zamieszczam informację, jakie dane należy wpisać w formularz zeznania podatkowego: W rubrykę: Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP) wpisujemy: NUMER KRS: 0000040513 W rubrykę: Informacje uzupełniające - cel szczegółowy 1%: POMOC DLA EDYTY WAKULIŃSKIEJ (ta informacja musi zostać podana, bo inaczej pieniądze nie trafią na moje konto, a na cele statutowe Stowarzyszenia). Wszystkim Darczyńcom z góry składam serdeczne podziękowania, przesyłając pozytywną energię na dobry początek Nowego Roku. Z gorącymi pozdrowieniami, Edyta Wakulińska