Ur: 26 czerwca 1976
Nie toleruje braku tolerancji, mitomanów, ludzi niesłownych. Ceni szczerość, szacunek, przyjaźń i odrobinę szaleństwa. Idzie przez życie stawiając małe, ale pewne i przemyślane kroki. Reżyser Maciej Dejczer nazywa go "aktorem ekstremalnym", a koledzy z planu żartują, że kobiety dzielą się na te, które oddałyby mu się od razu, i te, które zrobiłyby to dopiero po ślubie. Wybrany najpiękniejszym Polakiem. Ci, którzy z nim współpracowali wiedzą, że przy doborze ról jest wybredny, wiedzą również, że umie to świetnie zrekompensować zupełnym oddaniem dla ogrywanej postaci. Jak sam twierdzi, bez całkowitego poświecenia zawód aktora ‘nie ma sensu’. Pomimo niezłej renomy, uważa się za aktora początkującego, bynajmniej nie gwiazdora. Podziwia hollywoodzkich Ala Pacino i Dustina Hoffmana. Szerokiej polskiej publiczności znany jest przede wszystkim jako bezwzględny bandyta Grand z serialu „Oficer” oraz romantyczny prawnik, szaleńczo kochający Joannę Brodzik, czyli „Magdę M.”.