WP Film

Polecane
Aktualności
10.09.09 (12:42)

Podniecające polskie kino

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

Od czasu zarejestrowania na taśmie pierwszego pocałunku w 1896 roku erotyczne ruchome obrazy stymulowały widzów i oburzały instytucje publiczne. Czyżby polskiemu kinu tego brakowało? Ostatnio głośno kwestionuje się ewentualny wzrost libida za sprawą naszych gwiazd filmowych.
Czy faktycznie polskie sceny erotyczne bardziej śmieszą niż podkręcają atmosferę na ekranie i w sali kinowej? Okazuje się, że odpowiedź wcale nie jest jednoznaczne.

Doszukując się w kinie polskim jakiekolwiek wspólnej prawidłowości, szybko zauważymy, że znakomita większość polskich produkcji zawiera przynajmniej jedną scenę z nagą lub półnagą kobietą. Od tego widoku do seksu w filmach polskich już całkiem niedaleko.

Przestudiowaliśmy wiele czułych scen i teraz chcąc nie chcąc tylko jedno pozostało nam w głowie.

Pierwsza rozbierana scena w polskim filmie została pokazana w 1951 roku.

Podziel się

Fot. nudografia

"Młodość Chopina" - Hanna Skarżanka topless jako robotnica paryska.
Czasy rewolucji lipcowej 1830r. w Paryżu- z zemsty za strącony kamieniem hełm, jeden z żołnierzy rozrywa bluzkę biorącej udział w zamieszkach robotnicy i rani ją w pierś.

W ostatnim czasie Małgorzata Foremniak wyznała, w przypływie szczerości, że nie podniecają ją polskie sceny erotyczne. Podobno w ogóle jej wtedy "nie staje".
Dziwne. Nasze filmy przecież aż kipią namiętnością, dzikością w pościelowych falbanach i ostrym pożądaniem.

Polskie aktorki nigdy nie przejmowały się brakiem staników, a nawet i majtek, w scenach. Niektóre nawet z tego aspektu aktorstwa zasłynęły.

„Słoneczny Zegar” reż. Andrzej Kondratiuk
Występują: Iga Cembrzyńska, Andrzej Kondratiuk, Katarzyna Figura

Historia o małżonkach, aktorce i reżyserze, którzy żyją na łonie natury, w chacie nad strumieniem, i realizują opowieść o własnym życiu, przemyśleniach i fantazjach. Praca nad filmem stanowi naiwną próbę szukania sensu życia. Internet jest wielką bazą danych polskich klasyków. Surfując po archiwach naszej kinematografii możemy odnaleźć wiele filmów, na których widzimy pełne i odkryte wdzięki naszych rodzimych gwiazd.

Liczne strony internetowe oferują również kilkaset polskich tytułów ze zdjęciami, gdzie aktorzy bez zbędnej pruderii pokazują jak to się robi.

"In Flagranti" (1991) reż. Wojciech Biedroń
Występują: Małgorzata Foremniak, Ewa Skibińska, Bogusław Linda, Halina Rasiak

Oderwany od codzienności profesor Nowak zostaje porzucony przez żonę. Z dnia na dzień musi się nauczyć żyć samodzielnie w świecie, który jest mu właściwie obcy. W życiu roztargnionego humanisty zaczynają tłumnie pojawiać się kobiety. Raz młode i piękne, innym razem dojrzalsze, ale bardziej wyrafinowane. Wszystkie chcą zakosztować rozkoszy w ramionach profesora, który przyparty do muru nie broni się długo.

"Daleko od siebie" (1995) reż. Feliks Falk
Występują: Artur Żmijewski, Agnieszka Pilaszewska, Mateusz Kosiorowski, Małgorzata Foremniak

Bohaterem filmu jest Marcin Borowski, trzydziestoletni historyk sztuki, a zarazem biznesman. Mężczyzna ceniący sobie wolność i niezależność. Borowski, w czasie swojej podróży w interesach do Lwowa, spotyka dawną przyjaciółkę ze studiów - Marię. Maria mieszka we Lwowie, jest nauczycielką, pracuje w szkole i samotnie wychowuje ośmioletniego syna Michała. Trudna rozmowa obojga uświadamia Marcinowi, że Michał jest jego synem, owocem ich studenckiej miłości.

"Rajski ptak" reż. Marek Nowicki
Występują: Marta Klubowicz, Artur Dziurman, Anna Majcher, Jerzy Gudejko, Wojciech Starostecki.

Anka poznaje w dyskotece Jurka, studenta medycyny. Po wspólnie spędzonej nocy dziewczyna nie zgadza się na dalsze spotkania. Po wakacjach Jurek, szukając pokoju do wynajęcia, trafia do mieszkania Anki, która po wypadku w czasie jazdy konnej porusza się na wózku inwalidzkim. Po wielu wahaniach dziewczyna zgadza się na opiekę Jurka. Rozgrywający się w PRL'owskich realiach melodramat o młodych ludziach, którzy dzięki miłości i duchowej sile pokonują wszelkie przeciwieństwa losu.

Ewa Gawryluk

Młoda Renata Dancewicz kuszona przez diabła. W tej roli Marek Kondrat (1995). Nadchodzi nowo pokolenie aktorek, a wraz z nimi nowe sceny...

Agnieszka Grochowska w filmie "Pręgi" (2004).

Małgorzata Socha w miłosnych objęciach.

Iza Miko na amerykańskim łóżku.

Okazuje się, że w naszej polskiej kinematografii są prawdziwe rekordzistki rozgrzewające polski ekran do czerwoności.
Oto pierwsza 3. aktorek, które zanotowały sceny rozbierane/erotyczne w największej liczbie produkcji filmowej.

Katarzyna Figura - 33 sceny erotyczne/rozbierane

Podziel się

Fot. nudografia

Maria Probosz - 34 sceny erotyczne/rozbierane

Podziel się

Fot. nudografia

Grażyna Szapołowska - 30 sceny erotyczne/rozbierane

Podziel się

Fot. nudografia

A Was nie kręci i nie rozgrzewa takie polskie kino?

Polub WP Film
Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Podziel się na Facebooku