Redbad Klijnstra: ''moher z Amsterdamu'' nie rozumie nagonki na ''Smoleńsk''

Obraz
Źródło zdjęć: © AKPA

/ 7Kandydat do antynagrody filmowej 2017

Obraz
© AKPA

Jedni cenią go nie tylko za talent aktorski, ale również za to, że nie wstydzi się swoich poglądów i dzielnie broni ich w mediach. Inni nazywają go "moherem z Amsterdamu" i twierdzą, że nie ma szczęścia do doboru filmowego repertuaru.

W tym roku Redbad Klijnstra (wraz z Beatą Fido) znalazł się na liście nominowanych do Węży, czyli polskich antynagród filmowych, w kategorii "Najgorszy duet" za "Smoleńsk". Klijnstra swojej nominacji nie komentuje i podkreśla, że nie rozumie nagonki na film Antoniego Krauze. Cieszy się, że takie dzieło powstało. Sam zresztą przychyla się do teorii o zamachu smoleńskim i chętnie podejmuje ten temat w wywiadach.

Klijnstra, znany chociażby z „Pitbulla” czy „Na dobre i na złe”, jest także człowiekiem głęboko wierzącym i przygotował właśnie monodram. Będzie go można zobaczyć w czasie Wielkiego Postu. Ma mu pozwolić zmierzyć się z osobistą traumą, która trwa od wielu lat.

/ 7Wyjazd z miłości

Obraz
© AKPA

Jest synem Polki i Holendra. Rodzice poznali się w Warszawie. Jego ojciec przyjechał tam na wymianę studencką i zakochał się w Jolancie, uczennicy szkoły baletowej.

Narodziny dziecka wprawdzie pokrzyżowały kobiecie plany o karierze tanecznej, ale nie narzekała. Syn wspominał, że była niezwykle ciepłą, wspaniałą kobietą i najlepszą przyjaciółką. Niestety, rodzinne szczęście zakończyła tragedia, po której Klijnstra długo nie mógł się otrząsnąć i która miała ogromny wpływ na jego dalsze życie.

/ 7Wielka trauma

Obraz
© AKPA

20 lat temu w Amsterdamie jego mama, Jolanta Zalewska, zginęła w niewyjaśnionych okolicznościach.

Klijnstra przyznawał, że przeżył ogromną traumę; żałował, że nie dane mu było spędzić z mamą więcej czasu.

- To wszystko miało na mnie ogromy wpływ, zdeformowało mój sposób widzenia świata, relacji z kobietami. W ogóle nie radziłem sobie w związkach – dodawał.

/ 7Nieudane związki

Obraz
© AKPA

Faktycznie, aktor długo nie mógł stworzyć szczęśliwego związku. Do Polski przyjechał po maturze, jako 18-letni chłopak. Zdecydował się na studia w warszawskiej Akademii Teatralnej i tam poznał młodszą od niego o dwa lata Małgorzatę Kożuchowską. Zaiskrzyło.

– Oboje wyznawali podobne światopoglądy i systemy wartości, to ich do siebie zbliżyło – mówił jeden z ich znajomych.

Zagrali nawet razem w filmie "Gry uliczne", ale ich związek nie przetrwał próby czasy. Kożuchowska związała się z Marcinem Dorociński, Klijnstra zaś zaręczył się z piosenkarką Katarzyna Nosowską. Do ślubu jednak nie doszło i aktor zaczął się obawiać, że być może nigdy nie znajdzie tej jedynej.

/ 7Zamknięty rozdział

Obraz
© AKPA

Wszystko wskazuje jednak na to, że los się do niego uśmiechnął. Obecnie aktor szczęście znalazł podobno w ramionach koleżanki z serialu "Na dobre i na złe" - z którą zagrał również w spektaklu "Małe zbrodnie małżeńskie" - Emilią Komarnicką (na zdjęciu).

Para chętnie pokazuje się razem, ale o swoim związku nie chcą opowiadać. Wydaje się więc, że aktor zamknął już za sobą pewien rozdział. Dowodem na to jest również monodram "Matko jedyna", który ma mu pomóc zmierzyć się z traumą spowodowaną śmiercią mamy.

- Przez 40 dni będę rozmyślał o tym, co mnie spotkało, i chcę zamknąć tamten etap życia. W Wielkanoc chcę zmartwychwstać już jako inny człowiek - powiedział w rozmowie z „Dobrym Tygodniem”.

/ 7Ukarany za poglądy

Obraz
© AKPA

Klijnstra nie ma zamiaru wracać na stałe do Holandii, ale przyznaje, że w Polsce nie jest mu łatwo.

- Ostatnio jeżdżę częściej do Holandii i tam występuję, aby zrekompensować sobie straty materialne wynikające z moich poglądów - wyznawał w "Gościu Niedzielnym".

Twierdził, że przez to, że nie kryje się ze swoimi prawicowymi poglądami, znalazł się na czarnej liście.

– Jestem na pewno w mniejszości wśród tych aktorów i reżyserów, którzy wypowiadają się publicznie. To nie jest komfortowe, bo odkąd zacząłem zabierać głos, to zarabiam mniej - dodawał. - Jednak w naszym środowisku jest grupa ludzi, którzy myślą podobnie do mnie i mi to mówią, choć z różnych względów tego publicznie nie ujawniają, bo na przykład mogłoby to mieć negatywny wpływ na ich zarobki.

/ 7„To nie jest propagandowy film”

Obraz
© Materiały prasowe

Nominacją do Węży się nie przejmuje i twierdzi, że choć "Smoleńsk" nie wyszedł dokładnie tak, jak sobie wyobrażał, jest dumny z udziału w tym filmie. Według niego środowisko artystyczne i media zrobiły nagonkę na reżysera.

- Wyszło, jak wyszło, bo wielu aktorów i twórców kiedyś współpracujących z panem Antonim mu odmówiło. Ludzie z jego pokolenia, jego przyjaciele mu odmówili. Niektórzy nie chcieli z nim nawet rozmawiać, nie mówiąc już o przeczytaniu scenariusza. To jest ciekawe - mówił w "Gazecie Wyborczej".

- To nie jest propagandowy film. Nie jest podyktowany lub zamówiony przez jakiekolwiek siły polityczne. To od początku własna inicjatywa pana Antoniego podyktowana pewną wewnętrzną koniecznością. W tym samolocie zginęło wielu jego bliskich przyjaciół i mówił mi, że jako filmowiec potrafi się zmierzyć z tym tylko w ten jedyny sposób. I że on może pozwolić sobie na ten film, bo karierę już zakończył i może się wystawić na pewny, jak widać, atak.

Źródło artykułu: WP Film
Wybrane dla Ciebie
Jego ostatni film. "Kocham ten kraj. Dlatego czuję, że mnie zdradzono"
Jego ostatni film. "Kocham ten kraj. Dlatego czuję, że mnie zdradzono"
Katolikom się nie spodoba. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
Katolikom się nie spodoba. Do obejrzenia na własną odpowiedzialność
"Lepszy od ‘Heweliusza’". Takiego przeboju w TVP dawno nie było
"Lepszy od ‘Heweliusza’". Takiego przeboju w TVP dawno nie było
Nowy przebój Netfliksa. Tak dobrego filmu dawno tam nie było
Nowy przebój Netfliksa. Tak dobrego filmu dawno tam nie było
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Cameron zmienia plany. "Jeśli to ma być koniec, w porządku"
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Polska w dokumencie BBC. To jedna z najpiękniejszych tras
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Po sukcesie w Hollywood wszyscy myśleli, że tam zostanie. Najlepiej jej w Polsce
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Najpiękniejsza twarz lat 90. W jakim filmie zagrała Agnieszka Maciąg?
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Czy Jamesa Camerona czeka finansowy cios? "Avatar 3" pod lupą
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Milionerzy. Ujawnili majątki gwiazd "Stranger Things"
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy
Kevin Spacey stanie przed sądem. Trzy nowe pozwy
"Nadal czuję się winny". Posłał Stallone'a na 2 tygodnie do szpitala
"Nadal czuję się winny". Posłał Stallone'a na 2 tygodnie do szpitala