W rok po tym, jak film "Slumdog. Milioner z ulicy" otrzymał osiem Oscarów, jedna z jego bohaterek, 10-letnia Rubina Ali, nadal mieszka w Bombaju w swym domku-szałasie w jednej z dzielnic slumsów. Opowiada o tym sama w wywiadzie dla brytyjskiego "The Times".
Danny Boyle zawiesił fundusze powiernicze, które ustanowił dla młodych gwiazd swojego ostatniego filmu "Slumdog: Milioner z ulicy". Dzieci otrzymają wypłaty wynagrodzenia dopiero po ukończeniu szkoły.
Dwóm dziecięcym gwiazdom filmu "Slumdog. Milioner z ulicy" grozi utrata wypłacanych co miesiąc stypendiów i środków zgromadzonych na specjalnym funduszu, jeśli nie zaczną regularnie chodzić do szkoły w swoim rodzinnym Bombaju.
Życie nie oszczędza Rubiny Ali, gwiazdy nagrodzonego ośmioma Oscarami „Slumdoga. Milionera z ulicy”. Po raz trzeci na przestrzeni kilkunastu miesięcy została pozbawiona dachu nad głową
Ogłoszono nominacje do Oscarów. W kategorii nieanglojęzycznej najpewniej zatriumfuje irański obraz „Rozstanie”. By zrozumieć siłę filmu „Rozstanie”, by w pełni docenić kreacyjną moc jego twórcy, Asghara Farhadiego, należy wpierw uświadomić sobie, czym jest życie we współczesnym Iranie. W tym celu spróbujmy dla zabawy odnieść sytuację tamtego kraju do naszej ojczyzny - jak to ładnie określa poeta Świetlicki: „spuśćmy wodę wyobraźni”...
Sonia Bohosiewicz to ostatnio jedna z najbardziej rozchwytywanych aktorek. Miniony okres był dla niej bardzo pracowity, ale wszystko wskazuje na to, że przed nią wspaniały okres zbierania plonów. Najbliższa premiera z jej udziałem to „Kac Wawa”, lecz na tym nie koniec!
"Jack i Jill" to najgorsza rzecz, jaką widziałam od lat, a obejrzałam chyba wszystkie filmy z 50 Centem. To kwintesencja tego, co w kinie najgorsze. Motywy z pierdzeniem, nieustannie nokautowana, bezzębna staruszka, stanik wypychany melonami, Katie Holmes. Pomijając durną fabułę, kretyńskie dialogi, debilne gagi, absolutnie nie do zaakceptowanie jest udział Pacino w tym gniocie. Po co? Dlaczego? Jak mógł zatańczyć z ubranym w paskudną kieckę, wypacykowanym Sandlerem?!