Za sprawą działań marketingowców, do sieci trafił kolejny unikatowy klip, prezentujący element rekrutacji Elizabeth Shaw, w którą wcieliła się Noomi Rapace.
Już w sobotę wielki finał programu "Mam talent"! Kto wygra? Dziś na to pytanie nikt nie potrafi odpowiedzieć - ani jurorzy, ani producenci, ani tym bardziej uczestnicy programu.
Program "Mam Talent" i 300 tysięcy złotych wygrał akordeonista Marcin Wyrostek. Drudzy byli bracia Legun, trzeci Alexander Martinez. To była ostatnia odsłona "Mam Talent". Szkoda. Jurorzy ubrali się ładnie, jak na finał przystało - czarne szorty Chylińskiej - bezcenne. Szkoda, że przez cały program były pod stołem.
Wielki Finał "Jak oni śpiewają" rozpalił do białości publiczność i jurorów studio oraz widzów przed telewizorami. Emocje były większe niż na meczu żużla
„Lost” bez wątpienia przejdzie do historii jako jeden z najbardziej niezwykłych, uzależniających seriali. 6 sezonów, 6 lat czekania na odpowiedzi na tysiące, jeśli nie miliony przeróżnych pytań.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Renny Harlin, zasiedziały w Hollywood fiński reżyser, najlepsze czasy ma już za sobą. Od sukcesów wyreżyserowanych przez niego filmów (m.in. „Szklana pułapka 2”, „Na krawędzi” czy „Długi pocałunek na dobranoc”) minęło już sporo lat, w trakcie których Harlin stoczył się na sam dół łańcucha pokarmowego. Po spektakularnej klęsce „Wyścigu” z 2001 i „Egzorcysty: Początku” z 2004, skompromitowany Fin nie dostaje już tak dużych budżetów, scenariuszowe propozycje są coraz gorszego sortu, a gwiazdy niechętnie angażują się w jego kolejne projekty. „5 dni wojny” nie jest tu wyjątkiem.