Za sprawą działań marketingowców, do sieci trafił kolejny unikatowy klip, prezentujący element rekrutacji Elizabeth Shaw, w którą wcieliła się Noomi Rapace.
Wielbiciele kina akcji i mrocznych zagadek mogą być zadowoleni. Na antenie TVN 7, już od 27 listopada, będzie można śledzić dalsze losy „Dextera” w drugim sezonie tego popularnego serialu.
„Niania” wraca na antenę TVN w sobotę, 12 września. Mimo, że to pożegnalne odcinki, Frania nie pozwoli, by wiało nudą. Lada chwila na świat przyjdzie nowy potomek Skalskich. Czy odziedziczy charakter po tacie i talent do pakowania się w tarapaty po mamie?
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Renny Harlin, zasiedziały w Hollywood fiński reżyser, najlepsze czasy ma już za sobą. Od sukcesów wyreżyserowanych przez niego filmów (m.in. „Szklana pułapka 2”, „Na krawędzi” czy „Długi pocałunek na dobranoc”) minęło już sporo lat, w trakcie których Harlin stoczył się na sam dół łańcucha pokarmowego. Po spektakularnej klęsce „Wyścigu” z 2001 i „Egzorcysty: Początku” z 2004, skompromitowany Fin nie dostaje już tak dużych budżetów, scenariuszowe propozycje są coraz gorszego sortu, a gwiazdy niechętnie angażują się w jego kolejne projekty. „5 dni wojny” nie jest tu wyjątkiem.