Trwa ładowanie...
d2rg4gl

Bonga Angola: Gwiazda muzyki afrykańskiej w Warszawie

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Bonga Angola: Gwiazda muzyki afrykańskiej w Warszawie
(East news)
d2rg4gl

Obchody 10. edycji Festiwalu Filmów Afrykańskich AfryKamera 2015 rozpoczną się wyjątkowym koncertem angolskiej gwiazdy – BONGA ANGOLA. Artysta znany z charakterystycznej chrypki, melancholijnych melodii i niezwykłej biografii zagra jedyny koncert w Polsce 20 kwietnia (poniedziałek) o godzinie 19:30 w Studio Polskiego Radia im. Witolda Lutosławskiego.

Bilety do kupienia w serwisach eventim.pl i ebilet.pl.

Bonga to niesamowita osobowość muzyczna. Śpiewał w duecie z Cesarią Evorą. Jest popularyzatorem tradycyjnej muzyki semba, której elementy wplata w swoje utwory. Przybędzie do Polski po 2 latach nieobecności.

d2rg4gl

Od ponad trzydziestu lat Bonga czczony jest w Angoli jako ten, który zaczął śpiewać o afrykańskim upokorzeniu, cierpieniu wygnanych oraz rebelii przeciw kolonializmowi. Wraz z Fela Kutim Bonga określany jest mianem pioniera "Afrykańskości". Przez cały okres trwania swojej kariery potępiał konflikty partyzanckie i etniczne, które przez ponad dwie dekady pustoszyły jego kraj.

José Adelino Barcelo de Carvalho urodził się w 1943r. w Kipri (Angola). W bardzo młodym wieku rozbudowana świadomość polityczna skłoniła go do wyrzeknięcia się kolonialnie brzmiącego nazwiska na rzecz rdzennego Bongo Kuenda. W ten sposób muzyk po raz pierwszy zamanifestował swoje poglądy na sprawę tożsamości narodowej i kolonializmu. Bonga Kuenda to afrykańskie imię znaczące: “ten, który szuka; ten, który jest z przodu i w ciągłym ruchu”.

Bongo zetknął się z muzyką już w dzieciństwie. Zainspirowany przez semba (popularny gatunek muzyki z Luandy, który jest lokalnym sposobem wyrażania “współczesnych” rytmów stanowiących podstawę brazylijskiej samby) Bonga założył zespół, który nazwał Kissuela, za słowem z języka Kimbudu odnoszącym się do ubóstwa w gorszych dzielnicach miasta.

d2rg4gl

Na początku lat 60-tych, dzięki swoim umiejętnościom sportowym, Bonga opuścił Angolę i wyjechał do Lizbony. Znany jako Barcelo de Carvalho, pobił rekord na 400 metrów (utrzymał tytuł przez dekadę). W tym samym czasie, jako Bonga, stał się aktywnym członkiem popularnego ruchu na rzecz wyzwolenia Angoli. Kiedy portugalska policja polityczna (groźne PIDE) zdała sobie sprawę, że Barcelo de Carvalho i Bonga to jedna i ta sama osoba, musiał uciekać z kraju. Wyjechał do Holandii.

Pierwszy album artysty został wydany w Rotterdamie i od razu przeszedł do legendy (“Angola 72”). Przepełnione bolesną melancholią utwory opowiadają o doświadczeniach artysty w Luandzie, obecnej stolicy kraju. Wkrótce po ukazaniu się na rynku album został przemycony do Angoli, gdzie nielegalnie rozpowszechniony stał się manifestem niepodległości. “Na tym albumie - Bonga stwierdził - czuje się wszystkie emocje, które wypełniały moje serce w owym czasie i słychać echa tych doświadczeń, które okazały się decydujące w moim późniejszym życiu”. Po Rotterdamie, Bonga przeprowadził się do Paryża, gdzie nauczył się grać na keyboardzie i zaznajomił się z brzmieniami, które przywieźli ze sobą muzycy z afrykańskiej diaspory. Łagodne melodie morny z Cape Verde i rytmiczna struktura kongolijskiej soukouss stały się częścią jego świata muzycznego. Poza tymi wpływami, Bonga pozostał wierny korzeniom, uparcie odrzucając wszelkie elementy zachodnie. "Angola 74" była wynikiem kulturowej mieszanki, która poszerzyła zakres
brzmienia semby bez zmieniania jego treści. Był jedną z pierwszych osób, która zaśpiewała "Sodade" na 18 lat przed tym, zanim Cesaria Evora sprawiła, że stało się znane na całym świecie.

W 2000r. ukazała się przełomowa płyta "Mulemba Xangola", która zdobyła jednogłośnie uznanie krytyki. W 2003 roku artysta powraca z dobrze przyjętym “Kaxexe”. Bonga pozostaje jednym z najważniejszych artystów w Afryce: to magiczny głos, który symbolizuje i wyraża uczucia tych, którzy żyli na wygnaniu i przemawia bezpośrednio do naszych serc, dzięki swojej niesamowitej sile. W swoim dorobku artysta wydał ponad 30 albumów.

Festiwal Filmów Afrykańskich AfryKamera obchodzi w tym roku 10 urodziny. Wspólnie z artystami z Afryki snuć będziemy afrykańskie wizje przyszłości, a w tych rozważaniach będziemy wracać wspomnieniami do początków festiwalu. Po Senegalu i Nigerii zabierzemy naszych widzów w kulturalną podróż po Etiopii, jednego z największych i najważniejszych kulturowo krajów afrykańskich. Nie zabraknie więc warsztatów, wydarzeń muzycznych, spotkań z twórcami oraz przede wszystkich pokazów filmowych. Pełen program znajduje się na naszej stronie: www.afrykamera.pl. W kasie KINOTEKI można już nabywać bilety na filmy w specjalnej cenie w przedsprzedaży. Bilety na seans otwarcia w niezmiennej cenie 15 złotych. Bilet w przedsprzedaży kosztuje 12 zł. Istnieje możliwości zakupu Karnetu 10+ (w tej cenie 10 lub więcej biletów w cenie 10 złotych za seans).

d2rg4gl

W trakcie festiwalu ceny: 15 (norm.) i 13 (uczniowie, studenci, emeryci oraz Karta Kinoteka Klub oraz możliwość zakupu Karnetu 5 (5 biletów w cenie 12 złotych za seans). Bilety można rezerwować w Kinotece oraz kupować online, a także dokonywać zakupów w kasach. Sprzedaż karnetów odbywa się tylko w kasie Kinoteki. Odbiór zarezerwowanych biletów na godzinę przed seansem.

Więcej informacji: www.afrykamera.pl

d2rg4gl

Podziel się opinią

Share

d2rg4gl

d2rg4gl