Trwa ładowanie...
05-03-2006 21:09

Jeszcze tylko kilka godzin do rozdania Oscarów

Jeszcze tylko kilka godzin do rozdania Oscarów
d46n55e
d46n55e

Już tylko godziny dzielą nas od Oscarowej gali w Hollywood. Po raz 78 Amerykańska Akademia Filmowa wręczy swoje nagrody. Wśród nominowanych - inaczej niż w latach ubiegłych - nie ma Polaków.

Za faworyta oscarowego wyścigu uważany jest film "Tajemnica Brokeback Mountain" Anga Lee, który zdobył aż osiem nominacji. Po 6 nominacji mają dramaty "Good Night, And Good Luck" oraz "Miasto gniewu". Po 5 nominacji zdobyły filmy filmy biograficzne: "Capote" i "Spacer po linie".

"Tajemnica Brokeback Mountain" - film o miłości dwóch współczesnych kowbojów wzbudza w Stanach Zjednoczonych ogromne kontrowersje. Niektóre kina wycofały go z repertuaru jako zagrażający moralności.

Zdaniem redaktora naczelnego miesięcznika "Kino" Andrzeja Kołodyńskiego, jest to "pewniak" w kategorii najlepszy film. W jego ocenie szum wokół filmu przemawia na jego korzyść. Według krytyka określanie filmu mianem gejowskiego westernu zawęża jego tematykę, jest to bowiem uniwersalny film o miłości i sensie życia.

Krytyk Janusz Wróblewski przyznaje, że taki werdykt jest bardzo prawdopodobny, ale sam liczy, że triumfatorem będzie znakomita biografia pisarza Trumana Capote. Film "Capote" Bennetta Millera powinien - według tego krytyka - dostać statuetki w najważniejszych kategoriach - najlepszy film, reżyser i najlepszy aktor pierwszoplanowy.

d46n55e

Andrzej Kołodyński przewiduje zaś, że nagrodę za reżyserię otrzyma George Clooney. Hollywoodzki gwiazdor zaskoczył wszystkich reżyserując poważny, polityczny film "Good Night and Good Luck" o dziennikarzu, który pod koniec lat 50. pokonał senatora McCarthy'ego. Według innych krytyków tej nagrody Clooney nie dostanie, może za to liczyć za drugoplanową rolę agenta CIA w filmie "Syriana".

Film o problemach współczesnego społeczeństwa amerykańskiego, zatytułowany "Miasto gniewu" Paula Haggisa zasługuje zdaniem krytyków, co najmniej na nagrodę za scenariusz oryginalny, choć według niektórych ocen nie można wykluczyć statuetki w kategorii najlepszy film.

Rzadziej można spotkać się z opinią, że Akademia, nie chcąc pominąć Stevena Spielberga, da mu nagrodę za reżyserię filmu "Monachium", ewentualnie jakieś mniej znaczące wyróżnienie.

W tym roku było kilka wyjątkowo udanych pierwszoplanowych ról męskich - za faworyta uważany jest Philip Seymour Hoffman jako pisarz Truman Capote w filmie biograficznym "Capote". Ale tuż za nim wymienia się Heatha Ledgera w "Tajemnicy Brokeback Mountain".

Wśród nominowanych aktorek są między innymi: Felicity Huffman za dramat "Transamerica" , Reese Witherspoon za "Spacer po linie" i Keira Knightley za "Dumę i uprzedzenie".

d46n55e
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Komentarze

Trwa ładowanie
.
.
.
d46n55e